Piłkarze Getafe zaprotestują

Piłkarze Getafe, beniaminka hiszpańskiej Primera Division, swój następny mecz w lidze, przeciwko Villarreal, być może zagrają z poczernionymi twarzami. Ma to być protest przeciwko rasizmowi.

Taką propozycję ogłosił w Punto Radio Angel Torres, prezes Getafe. W ostatniej kolejce Primera Division na stadionie w Getafe kibice beniaminka obrażali Kameruńczyka Samuela Eto'o, gracza FC Barcelona.

Reklama

- Odrzucamy rasizm i ksenofobię i w taki sposób chcemy to udowodnić - powiedział Torres.

Ostatnio w Hiszpanii bardzo często dochodziło do rasistowskich wybryków. Zaczęło się od selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Luisa Aragonesa, który obraził Thierry'ego Henry, napastnika Arsenalu Londyn. Potem, podczas towarzyskiego spotkania kadry z Anglią, kibice w Madrycie niestosownie zachowywali się wobec ciemnoskórych zawodników Albionu: Ashleya Cole'a, Shauna Wright-Phillipsa, Jermaine'a Jenasa i Jermaina Defoe.

Ostatnio natomiast UEFA wszczęła śledztwo w sprawie rasistowskich uwag, jakie poleciały z trybun Santiago Bernabeu podczas meczu Ligi Mistrzów pomiędzy Realem a Bayerem Leverkusen.

Dowiedz się więcej na temat: pilkarze | Primera Division

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje