Pechowa porażka Wasilewskiego

Anderlecht Bruksela w dosyć pechowych okolicznościach przegrał w sobotnim meczu 11. kolejki belgijskiej Jupiler Pro League ze Sportingiem Lokeren.

"Fiołki" do 66. minuty zdążyły stracić 3 gole, nie strzelając żadnego. Wtedy jednak podopieczni Ariela Jacobsa rozpoczęli pogoń za gośćmi, zdołali zdobyć 2 bramki, ale na wyrównanie nie starczyło im czasu.

Reklama

Polski obrońca Anderlechtu - Marcin Wasilewski, który w ubiegłej kolejce zapisał na swoim koncie trafienie, tym razem zbyt często nie zapędzał się pod pole karne rywali. Na boisku przebywał zgodnie z tradycją 90 minut.

Klub ze Stadionu Constanta Vanden Stocka zajmuje 2. miejsce z 22 punktami, jednak może spaść o jedną pozycję, jeśli zwycięstwo odniesie Standard Liege. Na czele tabeli znajduje się Club Brugge z 23 oczkami.

Anderlecht Bruksela - Sporting Lokeren 2:3 (0:2)

0:1 Maazou 25. min

0:2 Maazou 32. min

0:3 Dupre 53. min

1:3 Legear 66. min

2:3 Frutos 72. min

Sędziował: Johan Verbist

Widzów: 23074

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kolejka | anderlecht | Bruksela | porażka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje