Opluty Broniszewski

- Nie wiem ile lat pracuje w futbolu, ale z takim zachowaniem jeszcze się nie spotkałem. Mosór schodząc do szatni opluł mnie! - żalił się na łamach "Przeglądu Sportowego" Mieczysław Broniszewski.

Trener Wisły Płock poinformował również, że obrońca Widzewa obrzucał go wcześniej licznymi wyzwiskami.

Reklama

- To bardzo nieprzyjemna sprawa. Ciągle słyszałem wyzwiska pod moim adresem. Jeszcze jako trener "młodzieżówki" widziałem jak Mosór opluł przeciwnika - przytaczał kolejne wątki Broniszewski.

Ciekawi jesteśmy, czy Wydział Gier i Dyscypliny PZPN zbada uważnie tę sprawę. Trenerowi, jakikolwiek by nie był, jednak szacunek się chyba należy...

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje