Omeljańczuk znowu w Legii?

Jak informowaliśmy wcześniej transfer Omeljańczuka do Arsenalu Kijów został sfinalizowany w środę i pieniądze z tego tytułu miały trafić na Łazienkowską do piątku czyli do dzisiaj.

Niestety wszystko wskazuje na to, że działacze Legii oraz piłkarze czekający na zaległe wypłaty cieszyli się przedwcześnie. Jak podaje dzisiejszy "Super Express" Ukraiński Związek Piłki Nożnej (FFU) ukarał Arsenał zakazem transferów i wysoką grzywną.

Reklama

W tej sytuacji transfer Omeljańczuka stanął pod znakiem zapytanie. Sprawę próbował wyjaśnić dyrektor sportowy Legii Janusz Olędzki. - Rozmawiałem z ukraińskimi działaczami - powiedział Olędzki. - Potwierdzili, że Arsenał ma drobne problemy. Zapewnili jednak, iż zostaną rozwiązane. Jeśli będzie trzeba, Sergiej wróci do Legii.

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | transfer

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje