Od ogródków do stadionu

44-tysięczny stadion, na którym odbywać się będą mecze grupowe i ćwierćfinałowe Euro 2012 powstanie w Gdańsku. Miasto to jako jedno z pierwszych zgłosiło chęć organizacji piłkarskich mistrzostw Europy.

Początkowo uważano, że mecze rozgrywane będą na zmodernizowanym stadionie Lechii. Szybko jednak okazało się, że jest to obiekt, który trudno będzie przystosować na potrzeby spotkań ćwierćfinałowych.

Reklama

- Przede wszystkim ze względu na położenie nie dałoby się powiększyć pojemności stadionu do wymaganych 40 tysięcy miejsc. Aby wybudować niezbędne dla takiego obiektu parkingi, trzeba byłoby wykarczować jeden z najbardziej znanych w mieście parków - powiedział prezes Lechii Gdańsk Maciej Turnowiecki, który wcześniej był gdańskim koordynatorem projektu Euro 2012.

Dodał, że po trwającej obecnie modernizacji, stadion, gdzie na co dzień gra Lechia Gdańsk, będzie stanowił zaplecze treningowe dla drużyn uczestniczących w turnieju.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz już na przełomie listopada i grudnia 2004 roku, w liście do prezesa PZPN Michała Listkiewicza, zgłosił kandydaturę grodu nad Motławą do projektu Euro 2012. Gdańsk był pierwszym miastem w Polsce.

- Za Gdańskiem przemawia wiele aspektów - ogromny potencjał gospodarczy, kulturowy i bogate tradycje sportowe. Gdańsk to także stolica regionu o dużych walorach turystycznych i doskonałym skomunikowaniu: port lotniczy oraz morski, jak również inne rozwiązania komunikacyjne łącznie z budowaną autostradą A-1, szeroka gama infrastruktury turystycznej z siecią gdańskich hoteli - pisał wówczas prezydent Adamowicz w liście do Michała Listkiewicza.

W miejscu, gdzie ma powstać Baltic Arena, były ogródki działkowe, a dzielnica nie cieszyła się dobra opinią. Władze miasta zleciły opracowanie koncepcji nowego stadionu mającej doświadczenie w tej kwestii firmie z Niemiec. Rozpoczęto też kampanię marketingową, w której wziął udział m.in. Lech Wałęsa. Były prezydent napisał list do kierownictwa UEFA z poparciem kandydatury Polski i Ukrainy.

- Powierzenie Polsce i Ukrainie mistrzostw byłoby wyraźnym sygnałem, że zmiany jakie zaszły w tej części Europy na przestrzeni kilkunastu ostatnich lat, zostały dostrzeżone i docenione na Zachodzie Europy - napisał Wałęsa, podkreślając, że oba kraje są w stanie zorganizować turniej na najwyższym światowym poziomie.

W tym miesiącu, rok po przyznaniu prawa organizacji mistrzostw Polsce i Ukrainie, na terenie gdzie stanąć ma Baltic Arena pojawiły się pierwsze maszyny, rozpoczęły się prace związane z usuwaniem pozostałości po altankach działkowych i roślinności.

- Ta część prac zostanie zakończona do końca kwietnia. Później na teren wejdzie firma, która to wszystko wywiezie i wyrówna tak, by na początku lipca był w tym miejscu równy plac przygotowany pod inwestycję - powiedział rzecznik prasowy projektu Euro 2012 w Gdańsku Michał Brandt.

Właściwa inwestycja ma się rozpocząć w grudniu od palowania gruntu i prac fundamentowych. Budowa stadionu zostanie ukończona do 2010 roku, tak by na wiosnę następnego roku mogły być rozegrane mecze piłkarskie.

Obiekt będzie 227 m długości, 194 m szerokości i 45 m wysokości. Dach będą podtrzymywać 82 stalowe przęsła, każde o wadze 66 ton. Łączna długość lady w punkcie obsługi kibica wyniesie około 200 m - poinformował Michał Brandt.

W styczniu Gdańsk wybrał projektanta Baltic Areny - bo tak będzie się prawdopodobnie nazywał się obiekt. Zaprojektuje go konsorcjum firm projektowych, w skład którego wchodzą firmy: RKW Rhode Kellermann Wawrowsky Polska, RKW Rhode Kellermann Wawrowsky Duesseldorf oraz HPP Hentrich Petschnigg&Partner Duesseldorf.

Firma RKW na początku lutego 2006 roku przedstawiła ogólną koncepcję wyglądu stadionu i na niej oparty będzie projekt.

Dokumentacja projektowa stadionu piłkarskiego ma zostać przekazana miastu 31 grudnia 2008 roku. Wcześniej, do 31 lipca ma być złożony wniosek o pozwolenie na budową, a we wrześniu ma ogłoszony przetarg na prace tzw. pierwszego etapu - roboty ziemne i fundamentowe, niwelowanie gruntu, palowanie.

Mecze Euro 2012 rozgrywane będą na 44-tysięcznym stadionie, którego kształt wzorowany będzie na bryle bursztynu. Obiekt ma kosztować 670 milionów złotych.

Wizualizację przygotowało niemieckie biuro architektoniczne z Duesseldorfu, które współpracowało przy tworzeniu stadionów piłkarskich m.in. Arena auf Schalke w Gelsenkirchen, AWD Arena w Hanowerze czy w Wolfsburgu.

Stadion wraz z obiektami towarzyszącymi powstanie na działce o powierzchni 40 hektarów w gdańskiej dzielnicy Letnica.

Koncepcja funkcjonowania stadionu przewiduje nie tylko organizowanie spotkań piłkarskich lecz również przeprowadzanie rozmaitego rodzaju konferencji czy sympozjów. Miałyby one odbywać się w salach VIP-owskich, których wielkość można będzie dowolnie modulować.

Kibice rywalizujących drużyn wchodzić będą na stadion poprzez odrębne platformy. Obiekt zlokalizowany będzie w pobliżu linii i przystanku kolejowego oraz nieopodal jednej z głównych arterii komunikacyjnych miasta, która jest modernizowana.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: prezydent | stadiony | Arena | obiekt | Euro 2012 | mecze

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje