Oceniamy Orły Leo

Trudno o optymizm przed zbliżającymi się meczami reprezentacji Polski w eliminacjach mistrzostw świata w RPA. W przegranym 0:1 meczu z Ukrainą wybrańcy Leo Beenhakkera nie pokazali dobrej formy. Żaden nowych zawodników nie olśnił.

Łukasz Fabiański 6

Reklama

Trener Leo Beenhakker, wobec niepodważalnej pozycji w bramce Artura Boruca, chciał sprawdzić rezerwowego Arsenalu. Łukasz spisywał się poprawnie. Dobrze interweniował na przedpolu, obronił groźny strzał Anatolija Timoszczuka. Przy golu zrobił wszystko co mógł; sparował strzał głową z kilku metrów Serhija Krawczenki. Wobec dobitki był bez szans.

Na minus - kilka nieudanych wykopów.

Paweł Golański bez oceny

Pod nieobecność kontuzjowanego Marcina Wasilewskiego miał szansę na przekonanie Leo, że to jemu należy powierzyć rolę prawego obrońcy. Wszystkie te plany legły w gruzach po kilkunastu minutach gry, gdy kontuzjowany musiał opuścić boisko.

Marcin Kowalczyk 5

Mówiło się o nim, że był jednym z znaczących nieobecnych na Euro. Po kontuzji Golańskiego, dostał szansę gry przez 75 minut i spisał się poprawnie. Można na niego liczyć w razie kontuzji Wasilewskiego.

Dariusz Dudka 5

Najwyraźniej Leo widzi w nim następcę Jacka Bąka, choć wcześniej rozkochał zawodnika Auxxerre w roli środkowego pomocnika.

Dudka to wszechstronny zawodnik, więc nieźle sobie radził na stoperze.

Michał Żewłakow 5

Bywał w lepszej formie, ale wiadomo, że w kadrze jego pozycja jest niepodważalna. Został nowym kapitanem zespołu.

Adam Kokoszka 3

Przedstawiany jest jako zawodnik Empoli, choć jego kartę zawodniczą nadal dysponuje Wisła. Leo postanowił go sprawdzić na lewej obronie. To był chyba jego pierwszy mecz na tej pozycji. Już po kwadransie sprawiał wrażenie, że ma dosyć gry. Popełnił kilka błędów i słusznie został zmieniony w przerwie. Lewego obrońcy chyba Leo z niego nie zrobi. Poza tym, wobec niejasnej przynależności klubowej, trudno chyba na niego liczyć w najbliższych spotkaniach.

Piotr Polczak 5

Debiutant z Cracovii, też został ustawiony nie na swojej pozycji. Jest stoperem, a grał na lewej stronie. Wiadomo, że Leo pilnie szuka zawodnika, który mógłby tam zagościć na dłużej. Polczak, jak na debiutanta, spisał się nie najgorzej, ale może selekcjoner łaskawszym okiem spojrzałby na Piotra Brożka. On przynajmniej potrafi kopać piłkę lewą nogą.

Jakub Błaszczykowski 6

Widać, że Kuba odzyskał wigor i dynamikę. W pierwszej połowie, jak jedyny z Polaków wygrywał pojedynki. Trochę za długo holował piłkę, ale za bardzo nie miał z kim grać.

Radosław Majewski 6

Pojawił się na boisku w 55 minucie. Był aktywny, starał się rozgrywać piłkę. Dość udany występ. Zaprezentował się lepiej niż Murawski.

Mariusz Lewandowski 5

Grał tak, jak zazwyczaj, czyli bez większych wpadek, ale bez błysku. W pierwszej połowie popisał się znakomitym (celnym!) strzałem z dystansu, choć wcześniej w beznadziejny sposób spartaczył rzut wolny z 16 metrów.

Rafał Murawski 4

Grał przez pierwsze 45 minut. Poza ambicją niczym się nie wyróżnił. Kilka udanych akcji w defensywie. W ofensywie chyba żadnej.

Roger 4

Zagrał w drugiej połowie i widać, że sporo brakuje mu do formy z Euro. Bodaj jedna efektowna sztuczka techniczna. Za to żadnego strzału czy kluczowego podania.

Jacek Krzynówek 4

Zaczął obiecująco, od dwóch dobrych dośrodkowań z rzutów rożnych. Potem jeszcze wywalczył rzut wolny z linii pola karnego i gasł z każdą minutą. Jest współwinnym straty gola, gdyż pozwolił Andrijowi Woroninowi na dośrodkowanie z boku pola karnego.

Euzebiusz Smolarek 3

W 1. minucie omal nie zdobył gola, po strzale głową , a potem zniknął z pola widzenia. Widać, że jest jeszcze bez rytmu meczowego, tylko czy zdoła go złapać na ławce w Santander?

Tomasz Zahorski 3

Na boisku pojawił się w 46 minucie. Jak zawodnik, który nie jest w stanie nic zrobić w meczach przeciwko Ruchowi czy Arce Gdynia może być mocnym punktem reprezentacji? To jedna z nieodgadnionych tajemnic Leo.

Ireneusz Jeleń 4

Mecz ten miał być wielką próbą dla napastnika Auxerre, który wcześniej był notorycznie pomijany przez Beenhakkera. Jeleń odzyskał miejsce w podstawowym składzie swojej drużyny, zdobył gola i miał pokazać, że kadrze można na niego liczyć. Zaczął, jak Smolarek, od niezłego strzału głową, ale potem udanych akcji nie zanotował zbyt wiele. Rzadko mógł korzystać ze swojego największego autu - szybkości. A w przepychankach z obrońcami nie czuł się zbyt dobrze. Kwadrans przed końcem Leo zdjął go boiska. Czy da mu jeszcze szansę?

Szymon Pawłowski - bez oceny

Ulubieniec nowego asystenta Leo - Rafała Ulatowskiego wszedł na boisko, aby zaliczyć występ w reprezentacji. Pokazał się z niezłej strony.

Grzegorz Wojtowicz, Lwów

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz | reprezentacja Polski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje