Nikt nie chce Kosowskiego

Sytuacja Kamila Kosowskiego w FC Kaiserslautern wygląda fatalnie. W niemieckim klubie nie chcą reprezentanta Polski, a co gorsza nie widać zainteresowania Polakiem ze strony innych zespołów.

Kosowski miał być w orbicie zainteresowań Feyenoordu Rotterdam, Bordeaux i Celtiku Glasgow.

Reklama

- Żaden z tych klubów nie złożył jednak nawet wstępnej oferty - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" Thomas Volzer z Bildu.

W miniony weekend "Czerwone Diabły" zmierzyły się z amatorską reprezentacją wschodniej Turyngii. Kosowski zagrał 90 minut i strzelił nawet gola.

- To nic nie znaczy, trener chciał po prostu tylko przetestować wszystkich graczy. W przyszłym tygodniu zaczną już grać w optymalnym składzie, a wtedy pewnie dla Kosowskiego zabraknie miejsca - dodał Volzer.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Kamil Kosowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje