Do sporej niespodzianki doszło w poniedziałkowym meczu 29. kolejki Premier League. Liverpool przegrał na wyjeździe z Wigan Athletic 0-1 (0-1).

Zdjęcie

Liverpool przegrał z Wigan 0-1 /AFP
Liverpool przegrał z Wigan 0-1
/AFP
Gola dla gospodarzy na wagę trzech punktów strzelił w 35. minucie Hugo Rodallega. Emmerson Boyce popisał się dokładnym dośrodkowaniem, a Kolumbijczyk z kilku metrów posłał piłkę do siatki obok interweniującego Pepe Reiny.

Kwadrans przed końcem świetnej okazji do wyrównania nie wykorzystał Fernando Torres. Po składnej akcji i zgraniu piłki głową przez Dirka Kuyta, Hiszpan z 10 metrów posłał piłkę tuż obok lewego słupka bramki strzeżonej przez Chrisa Kirklanda. Goście do końca walczyli o zmianę niekorzystnego wyniku, ale ich wysiłki nie przyniosły efektu.

Liverpool poniósł dziewiątą porażkę w sezonie. Podopieczni Rafaela Beniteza zajmują w tabeli 6. miejsce z dorobkiem 48 punktów. Strata "The Reds" do prowadzącego Manchesteru United wynosi już 15 "oczek".

Reklama

Wigan Athletic - Liverpool 1-0 (1-0)

Bramka: Rodallega (35)

Zobacz wyniki 29. kolejki i tabelę Premier League

Artykuł pochodzi z kategorii: Piłka nożna

Źródło informacji:

INTERIA.PL

Zobacz również

  • Wołowski: Puchar pocieszenia

    Mając za sobą traumatyczne doświadczenia Barcelona i Athletic Bilbao będą szukały ukojenia w finale Pucharu Króla na Vicente Calderon. To już ostateczne z serii pożegnań z Pepem Guardiolą. więcej