Nie wyprzedzili Realu, trzy czerwone kartki w Alicante

Villarreal CF nie wykorzystał szansy wyjścia na czoło Primera Division. Zespół Jauna Carlosa Garrido tylko zremisował w poniedziałek na wyjeździe z Herculesem Alicante 2-2 i w tabeli o jeden punkt ustępuje Realowi Madryt.

Aby zostać liderem Villarreal musiał wygrać na stadionie Josego Pereza. Spotkanie było bardzo zacięte, a sędzia pokazał aż trzy czerwone kartki.

Reklama

Prowadzenie dla gospodarzy uzyskał w 26. minucie Nelson Valdez, ale już dwie minuty później wyrównał Joan Capdevila.

Jeszcze przed przerwą gola na 2-1 strzelił David Trezeguet, ale kilka minut później zobaczył czerwoną kartkę, za dwie żółte ujrzane w jednej sytuacji, gdy nie zgadzał się z decyzją arbitra!

W 63. minucie kolejny remis, do którego doprowadził Borja Valero, ale i ten zawodnik przedwcześnie opuścił murawę. Dziewięć minut przed końcem zagrał piłkę ręką, a że wcześniej miał już żółtą kartkę, to wyleciał z boiska.

Chwilę później to jednak Hercules grał w przewadze, gdyż czerwoną kartkę za taktyczny faul na Roystonie Drenthe dostał Mateo Musacchio.

Zobacz wyniki, strzelców goli i statystyki siódmej kolejki Primera Division oraz tabelę

Dowiedz się więcej na temat: Villarreal CF | Primera Division | kartki | czerwone kartki | Alicante

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje