"Nie ma sianka, nie ma granka"

Z blisko godzinnym opóźnieniem rozpoczął się środowy trening piłkarzy Łódzkiego Klubu Sportowego.

W ten sposób zawodnicy wyrazili swoje niezadowolenie z powodu opóźnienia wypłaty pensji za luty.

Reklama

Prezes piłkarskiej spółki ŁKS Andrzej Pożarlik zapewnił, że do czwartku zaległości zostaną wyrównane.

"Nie ma co dramatyzować. Mieliśmy drobny poślizg z wypłatą pensji, ale pieniądze dla zawodników są już przygotowane. Wypłaty będą jeszcze dzisiaj" - powiedział Pożarlik.

W środę z zespołem nie ćwiczyli kontuzjowani Bogusław Wyparło, Robert Łakomy i Labinot Haliti. Ich występ w sobotnim meczu z Koroną w Kielcach jest mało prawdopodobny.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje