"Nie jestem gorszy od Dudka czy Kuszczaka"

- Nie jestem gorszy od Dudka, Kuszczaka, czy Fabiańskiego - zapewnia w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Arkadiusz Malarz, który liczy na powołanie do reprezentacji Polski.

27-letni bramkarz Panathinaikosu uważa, że należy mu się co najmniej zainteresowanie ze strony Leo Beenhakkera, bo w odróżnieniu od wspomnianych zawodników, on regularnie stoi między słupkami ateńczyków.

Reklama

- Wiem, że oni są w zdecydowanie bardziej znanych klubach, ale w przeciwieństwie do nich ja regularnie gram. I to nie byle gdzie, tylko w Panathinaikosie - zaznacza.

- Uważam, że zasłużyłem na szansę. Dopiero jak ją dostanę będzie można określić, czy Arkadiusz Malarz w drużynie narodowej to dobry pomysł - dodaje.

Malarz trafił do Panathinaikosu podczas ostatniego okienka transferowego z greckiej Skody Xanthi. Wcześniej występował między innymi w Lechu Poznań, Amicę Wronki i Świcie Nowy Dwór Mazowiecki.

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: malarz | Dariusz Dudka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje