NEC: Musimy się wznieść na wyżyny

Z dużym uznaniem i respektem wypowiadali się na konferencji prasowej o krakowskiej Wiśle trener jedenastki z Nijmegen, Johan Neeskens i jej kapitan Rob Wielaert.

- Zdajemy sobie doskonale sprawę, że Wisła jest doskonałą drużyną. Wiemy, że w ubiegłym sezonie doskonale radziła sobie z czołowymi drużynami europejskimi - powiedział kapitan NEC. - Będziemy musieli zaprezentować pełnię swoich możliwości, by uzyskać korzystny wynik.

Reklama

Trener gości nie chciał oczywiście podawać szczegółów, dotyczących ustawienia swojego zespołu w czwartkowym meczu. (początek godz. 20.00). - Muszę się przespać z tym problemem - odparł Neeskens, który nie chciał nawet zdradzić sposobu gry w obronie przeciwko Wiśle (indywidualna czy strefowa). - Szczegóły poznacie jutro - z uśmiechem stwierdził trener gości.

- Oglądaliśmy na video mecz krakowian z Wisłą Płock i poznałem styl gry napastników "Białej Gwiazdy", ale wszystko okaże się na boisku - stwierdził Wielaert.

Neeskens zdaje sobie sprawę z małego doświadczenia swojej drużyny w europejskich pucharach, ale nie zamierza robić z tego tragedii. - Nie graliśmy w pucharach, ale w kadrze są zawodnicy, którzy mogą bez przeszkód wznieść się na europejski poziom. Jest to dla nich duża szansa - wyjaśnił opiekun NEC.

Nie obyło się także ze strony byłego, znanego, holenderskiego piłkarza bez małego narzekania. - Cieszymy się, że możemy dzisiaj trenować na płycie głównej - powiedział Neeskens. - Wczoraj mieliśmy do dyspozycji płytę boczną, która znacznie odbiega od tego co jest u nas w Holandii.

Witold Cebulewski, Kraków.

Dowiedz się więcej na temat: kapitan | Johan Neeskens

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje