Napastnik Tuluzy w Arsenalu?

Jak poinformowały angielskie media, szkoleniowiec Arsenalu Londyn Arsene Wenger zamierza sprowadzić na Emirates Stadium napastnika Tuluzy Andre Pierre Gignaca. "Kanonierzy" są gotowi zapłacić za Francuza 12 milionów euro.

O tym, że Wenger szuka zastępcy dla kontuzjowanego Robina van Persiego słychać od dawna. Na liście życzeń szkoleniowca znajdowali się tacy zawodnicy, jak Marouane Chamakh z Bordeaux, Carlton Cole z West Ham United i Edin Dżeko z Wolfsburga, jednak media twierdzą, że Gignac jest najbliżej podpisania kontraktu z Arsenalem.

Reklama

Napastnik przyznał, że mimo iż ma podpisany kontrakt z Tuluzą do 2013 roku, najchętniej zerwałby go wcześniej i przeniósł się na Wyspy.

Wenger miał mu zaproponować "tygodniówkę" w wysokości 40 tysięcy funtów, a to dwa razy więcej, niż zarabia we Francji. - Mam nadzieję, że mój klub dojdzie do porozumienia z Arsenalem i od stycznia będę zawodnikiem "Kanonierów" - powiedział zawodnik.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: napastnicy | Tuluza | Emirates Stadium | media | Arsene Wenger | napastnik

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama