"Najwyższy czas, żeby Kosowski pokazał, co umie"

- Talentu Kosowskiemu odmówić nie można, on po prostu ma to "coś". Tyle że ten chłopak ma też jakiś problem, a ja do końca nie wiem jaki - powiedział w "Super Expressie" Zbigniew Boniek. W sobotę zainauguruje rozgrywki sezonu 2006/2007 włoska Serie A z Kamilem Kosowskim, który będzie bronił barw Chievo Werona.

Chievo rozegra swój mecz 1. kolejki w niedzielę, a rywalami Kosowskiego i jego nowych kolegów będą piłkarze Sieny.

Reklama

- Nie mam pojęcia, dlaczego "Kosa" od kilku miesięcy nie gra w ogóle, ale jedno jest pewne: najwyższy już czas, żeby się pozbierał i pokazał, co umie. Chievo Verona to dobry zespół dla niego. Tam nikt mu nie będzie rzucał kłód pod nogi. Wszystko zależy od Kamila. Najwyższy już czas, żeby polscy piłkarze skończyli z narzekaniem: że klimat niedobry, trener nie lubi albo nie wiadomo co jeszcze. Życzę Kamilowi, żeby przełamał ten stereotyp - stwierdził "Zibi".

- Milan, Roma lub Inter. Myślę, że ktoś z tej trójki skończy ligę na pierwszym miejscu. A że to dziwna liga, bo bez Juventusu? No cóż, bez Juve też można żyć. Zresztą, ten klub został słusznie zdegradowany - podkreślił Boniek.

Super Express/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Zbigniew Boniek | Boniek | włoska Serie A | Kamil Kosowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama