Motyka tylko się "wytłumaczy"

Mimo domowej porażki z Lechem nic nie zapowiada roszad w klubie z Jaworzna. We wtorek zbiera się zarząd Garbarni Szczakowianki Jaworzno, który wysłucha tylko "tłumaczeń" szkoleniowca zespołu Marka Motyki.

Krakowski trener choć jest w trudnej sytuacji, na razie ma wsparcie ze strony prezesa Garbarni Tadeusza Fudali.

Reklama

- Nasi chłopcy walczą, chcą wygrywać, ale nie można tracić punktów w meczach które trzeba zremisować lub wygrać. Trenerowi brakuje chyba trochę wyczucia, a piłkarzom doświadczenia. Motyka nie jest taki zły żadnego ultimatum przed spotkaniem z Lechem nie dostał. Do wtorku z nikim nie będę rozmawiał na temat zmiany trenera. - oświadczył prezes Fudała.

INTERIA.PL/Sport

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje