Morientes kolegą Dudka?

Fernando Morientes ma już dość siedzenia na ławce rezerwowych Realu Madryt. Napastnik "Królewskich" poważnie zastanawia się nad odejściem z zespołu "Królewskich". Okazja do zmiany klubu może pojawić się w styczniu, kiedy zostanie otwarte "okienko" transferowe.

Nie od dziś wiadomo, że zwolennikem talentu Morientesa jest Rafael Benitez, który prowadzi FC Liverpool. Zdaniem Beniteza transfer Morientesa jest możliwy jako część umowy między klubami w związku z przejściem Michaela Owena z Liverpoolu do Realu.

Reklama

Co sądzi o grze na Wyspach Morientes?

- Liverpool to dla mnie ciekawa opcja - powiedział napastnik.

Morientes jest skazany na ławkę rezerwowych w Realu Madryt. Pierwszeństwo gry w ataku "Królewskich" mają Raul, Ronaldo, i Owen.

- Moja sytuacja w Realu jest nie do pozazdroszczenia. Jeśli nic się nie zmieni będę musiał poważnie zastanowić się nad odejściem z Realu. Jestem zmęczony siedzeniem na ławce - stwierdził.

- Liverpool jest klubem w którym każdy piłkarz chciałby grać. To klub z historią, wspaniałym kibicami, dobrym trenerem, a obecnie grają tam zawodnicy rodem z Hiszpanii - dodał Morientes.

Dowiedz się więcej na temat: koledzy | Madryt | napastnik | Dariusz Dudka | Fernando Morientes

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje