MLS: Remisy Metro i Fire, dwa gole Donovana

W środę gdy Europa emocjonowała się eliminacjami do Ligi Mistrzów, w Stanach piłkarze ligi MLS rozegrali cztery spotkania dziewiętnastej kolejki.

Najlepiej zapowiadał się mecz MetroStars z Wizards, ale w upale zawodnicy padali ze zmęczenia, a na trybunach wygrzewało się ponad 11 tysięcy ludzi. Ozdobą kolejki był mecz w Columbus miedzy Crew i Fire. Dwukrotnie zmieniało się tam prowadzenie, a skończyło się podziałem punktów. W tabelach obu konferencji, wyniki środowych meczów nie wywołały żadnych zmian.

Reklama

D.C. United - Colorado Rapids 1-0 (1-0)

Bramka: Eliseo Quintanilla (31)

Seria pięciu zwycięstw piłkarzy Rapids dobiegła końca w środę w Waszyngtonie.

Dwukrotnie słupki ratowały piłkarzy United od utraty gola, a wielokrotnie bardzo udanie interweniował bramkarz Nick Rimando. Szczęśliwie jednak udało im się utrzymać korzystny rezultat. Przy golu Quintanilli setną asystę w lidze MLS zaliczył boliwijski weteran Marco Etcheverry. Oprócz "El Diablo" 100 asyst w MLS ma tylko dwóch piłkarzy Valderrama i Preki.

Columbus Crew ? Chicago Fire 2-2 (0-1)

Bramki dla Crew: Edson Buddle (7), Brian West (52), a dla Fire: Ante Razov (34, karny), Damani Ralph (90)

Mają o czym myśleć trenerzy Crew Greg Andrulis i Robert Warzycha. Mimo, że mecz był najlepszym piłkarskim widowiskiem kolejki, a oglądało go 17 tysięcy widzów, znów żółto-czarnym nie udało się wygrać i nadal zajmują ostatnie miejsce w tabeli Wschodu. Crew przegrywali do przerwy po karnym Razova i w ich szatni musiało być bardzo gorąco, bo w drugiej połowie naładowani energią gospodarze w pięć minut strzelili dwa gole. Przy obu bramkach asystował najlepszy na boisku Jeff Cunningham. Piłkarze Columbus byli bardzo bliscy zdobycia trzech punktów, ale w ostatniej minucie meczu wyrównał Damani Ralph, absolutna rewelacja sezonu. Ten 22-letni reprezentant Jamajki pobił rekord MLS w zdobyciu goli przez pierwszoroczniaka. Ralph strzelając wyrównująca bramkę w Columbus trafił do siatki już po raz dziewiąty w sezonie.

Dallas Burn - San Jose Earthquakes 0-3 (0-3)

Bramki: Landon Donovan 2 (23, 44), Brian Ching (11)

Piłkarze z Dallas niedawno przegrali w Pucharze USA z trzecioligowcami 1-4, a niedługo tęgie baty będą dostawać już nawet od przedszkolaków. Praktycznie wszystkie drużyny MLS, spotkanie z Burn nie mogą nazywać inaczej, jak lekkim treningiem. Earthquakes w pół godziny strzelili 3 gole i później już grali sobie w dziada z piłkarzami z Teksasu. Słaba gra Burn odbija się na frekwencji. Mecz było nie było z liderem ligi i Donovanem w składzie oglądało niewiele ponad 5 i pół tysiąca widzów. Po tym, co zobaczyli kibice w wykonaniu swoich piłkarzy na kolejnym meczu będzie ich jeszcze mniej. Najlepszy na boisku był Landon Donovan, który sam strzelił dwie bramki, a pierwsza padła po jego akcji. Po powrocie z reprezentacyjnych wojaży widać, że Donovan nabiera wiatru w żagle.

NY/NJ MetroStars - Kansas City Wizards 0-0

Obie drużyny mają aspiracje na liderowanie, ale jak na razie zajmują identycznie drugie miejsca w swoich konferencjach. Metro są specjalistami od dogrywek, ale na Giants Stadium w środę było bardzo upalnie grubo ponad 30 stopni. Były obrońca Lecha Poznań, a obecnie filar defensywy Wizards Jimmy Conrad został porażony upałem i boisko opuścił na noszach. Chłodzenie Conrada odbyło się jeszcze na stadionie i według lekarzy wszystko z nim w porządku. Wizards i Fire to dwie najskuteczniejsze drużyny ligi, ale "Czarodzieje" nie strzelili już gola przez trzy mecze, a na dodatek kontuzje złapał ich napastnik Igor Simutenkov. W Metro świetną partię rozegrał Amado Guevara, który w sobotę "odpoczywał" za czerwona kartkę, ale jego podań nie wykorzystał John Wolyniec. Piłkarze z Kansas City nie byli gorsi często atakowali, ale na przeszkodzie napastników Wizards stanął świetnie broniący golkiper MetroStars Jonny Walker, który po raz pierwszy w barwach Nowojorczyków zachował czyste konto. Piłkarzy Metro w najbliższą sobotę czeka bardzo trudny mecz wyjazdowy w Los Angeles z Galaxy.

Chris Reiko, USA

Wschód             M   Pt Z R  P   Br 
1.  Chicago        18  30  8  6  4  32-23
2.  MetroStars     19  30  8  6  5  28-24
3.  D.C. United    19  27  7  6  6  26-22
4.  New England    19  22  5  7  7  30-34
5.  Columbus Crew  19  21  5  6  8  24-27
Zachód            M  Pt Z R  P  Br 
1.  San Jose     19  36 10  6  3  29-20
2.  Kansas City  19  28  7  7  5  32-26
3.  Colorado     19  24  7  3  9  22-27
4.  Los Angeles  18  22  5  7  6  22-20
5.  Dallas       19  13  3  4 12  18-40

Strzelcy:

12 - Taylor Twellman (NE)

10 - Carlos Ruiz (LA), Ante Razov (Fire)

9 - Damani Ralph (Fire)

8 - Preki (KC), John Spencer (COL), Mark Chung (COL)

7 - Clint Mathis (MET), Brian McBride (CLB), Jason Kreis (Burn),

6 - Igor Simutenkow (KC), Mike Magee (MET), Landon Donovan (SJ)

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | bramki | city | gole | mecz | metro | mls

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy