MLS: Porażka MetroStars, Beasley ratuje Chicago

W miniony weekend pierwszą pełną kolejkę rozegrały wszystkie drużyny piłkarskiej ligi MLS. Pięć spotkań obejrzało 84 000 widzów, z czego najwięcej, bo 24 000 w New Jersey na meczu MetroStars z Columbus Crew.

Najmniej, bo tylko 7 tysięcy kibiców oglądało w Naperville mecz Chicago Fire z Revolution.

Reklama

Pierwszym liderem Wschodu została drużyna Columbus Crew, a na Zachodzie Kansas City Wizards. To właśnie liderzy zachodu stworzyli wraz z D.C. najciekawsze widowisko. Padło tam aż 5 goli, ale przynajmniej 3 z nich można zapisać na konto bramkarzy.

Na ławce D.C. United jako drugi trener paradował dumnie Christo Stoiczkow, który został zawieszony na dwa mecze i ukarany karą dwóch tysięcy dolarów za brutalny faul podczas sparingowego meczu D.C. z drużyną uniwersytecką. 18-letni student, którego "skosił" Stoiczkow ma złamaną nogę w dwóch miejscach i mimo przeprosin Bułgara, młodzian sezon, a może nawet i karierę ma z głowy.

Dallas Burn - Los Angeles Galaxy 1-1 (1-1)

Bramki dla Burn O`Brien (5), dla Galaxy: Ruiz (30)

Najważniejsze dla całego spotkania było pierwsze pół godziny. Już w piątej minucie po podaniu Jasona Kreisa piłkę wyłożył Bobby Rhine a Ronnie O`Brien kapitalnym strzałem z 25 metrów w samo okienko nie dał żadnych szans Hartmanowi, który pierwszy raz dotknął piłkę wyciągając ją z siatki. W 30. minucie bramkarz Galaxy Kevin Hartman odegrał się, niepozornie wykopał piłkę daleko na połowę Dallas i ..zaliczył asystę. Tam bowiem za obrońcami Burn czaił się Ruiz, który najpierw sprytnie ich oszukał, a później jeszcze ośmieszył próbującego go zatrzymać reprezentanta Ugandy Tenywe Bonseu i strzelił tuż przy słupku zdobywając w drugim meczu drugiego, wyrównującego gola. Do końca mimo kilku dogodnych sytuacji z obu stron wyniku nie udało się zmienić.

Po raz pierwszy Burn grali na Dragon Stadium w Southlake w Teksasie gdzie otwarcie sezonu oglądało tylko 9000 widzów. Jest to ich tymczasowy obiekt bo juz wkrótce powstanie we Frisco nowoczesny stadion piłkarski, zbudowany za 65 milionów dolarów. Bedzie on najnowocześniejszym stadionem piłkarskim w wielkim Teksasie. Jednak do momentu zakończenia budowy, w polach karnych będzie nadal fioletowa trawa i linie jak do futbolu amerykańskiego. Mecz ze względu na mozaikę linii i kolorów na boisku był istną katorga dla telewidzów. Oglądając ESPN, dopiero po dokładnym zapoznaniu się z obrazem i komentarzem można było odnieść wrażenie, że to mecz piłkarski, a to na pewno nie przyciąga telewidzów.

NY/NJ MetroStars - Columbus Crew 0-1 (0-0)

Bramka: Jeff Cunningham (90)

Debiut trenera MetroStars Boba Bradleya nie wypadł zbyt okazale, a postawa jego podopiecznych pokazała, że czeka go dużo więcej pracy niż zakładał w momencie podjęcia pracy. Po przeciętnym widowisku i dramatycznej końcówce 3 punkty powędrowały do Columbus. Złotą bramkę strzelił po dośrodkowaniu Frankie Hejduka i biernej postawie obrony, w ostatniej minucie, rezerwowy Jeff Cunningham. Gol ten daje podopiecznym Andrulisa i Warzychy przodownictwo w tabeli Wschodu. Piłkarze Metro maja się nad czym głowić, Crew grali już trzeci mecz w tygodniu i drugi na wyjeździe, a w środę w dalekim Meksyku przegrali 0-6 mecz pucharowy, gdzie wystąpili 2000 metrów nad poziomem morza, gdzie po 20 minutach gry organizm ludzki zachowuje się bardzo różnie.

Piłkarze z Columbus mieli więc prawo być zmęczeni choćby podróżami. W sobotę na boisku różnicy nie było widać, czym więc byli zmęczeni piłkarze nowojorscy? Rozmiary porażki MetroStars mogły być znacznie większe, gdyby nie kilka bardzo udanych interwencji Tima Howarda. Aż strach pomyśleć, co będzie w sobotę, kiedy to ekipę Bradleya przetestują Los Angeles Galaxy z Carlosem Ruizem.

Prawie 24 tysiące widzów opuszczało stadion w East Rutherford mocno rozczarowanych, nie tylko wynikiem ale grą Metro. Po tym co zobaczyli kibice, trudno powiedzieć kiedy znów zjawią się w na Giants Stadium w takiej liczbie. Oby trenerowi Bradleyowi sprawdziło się przysłowie, że pierwsze "śliwki robaczywki". W sezonie 2001 coach Earthquakes Frank Yallop, też przegrał pierwszy mecz u siebie i to z Dallas, a na koniec sezonu zdobył mistrzostwo MLS.

Kansas City Wizards - D.C. United 3-2 (2-2,1-2)

Bramki : Preki (3), Klein (61), Brown (96+) dla D.C.: Petke (35), Quaranta (45)

Aż 22 500 widzów przybyło na Arrowhead Stadium w Kansas City, aby zobaczyć inauguracje sezonu. Ci którzy wybrali się na mecz nie żałowali. Wielu fanów jeszcze dobrze nie usiadło, a już gospodarze prowadzili 1-0. Weteran Preki zdecydował się na strzał z 25 metrów przez gąszcz nóg i wielki błąd popełnił bramkarz D.C., Nick Rimando, puszczając strzał w sam środek bramki. Wyrównał pół godziny później Mike Petke, dobijając strzał głową Nelsena. Tuż przed przerwą Marco Etcheverry wkręcił w ziemię trzech obrońców Wizards, dośrodkował dokładnie na głowę Santino Quaranty, a ten 18-latek piękną główką w krótki róg wyprowadził zespół gości na prowadzenie. W 61. minucie Chris Klein został bardzo dobrze obsłużony przez Francisco Gomeza i płaskim strzałem wyrównał na 2-2. Emocji nie brakowało do końca, aż wreszcie Chris Brown z bliska strzelił zwycięskiego gola w drugiej dogrywce, wywołując euforię na trybunach.

Colorado Rapids - San Jose Earthquakes 1-2 (0-2)

Bramka dla Rapids: Roberts (46), dla Quakes: Ching (1), Dunivant (22)

Piłkarze Rapids w ośmioletniej historii klubu jeszcze nigdy nie wygrali meczu otwarcia, stąd do meczu z jedenastką z Kalifornii motywować nikt ich specjalnie nie musiał.

Bożyszcze kibiców amerykańskich Landon Donovan był chory i w sobotę w Denver grał tylko w pierwszej połowie, ale wystarczyło to aby "zorganizował" dwa gole, które strzelili debiutanci w Earthquakes Ching i Dunivant. Pierwszy gol na "dzien dobry" padł po pierwszej akcji meczu już po 53 sekundach i może zostać najszybszym golem sezonu, a strzelił go niechciany w Los Angeles Hawajczyk Brian Ching, tegoroczny nabytek Earthquakes. W pierwszej połowie można było odnieść wrażenie, że to Rapids grają na wyjeździe, mieli oni wielkie kłopoty wejścia na połowę San Jose. Sytuacja nieco zmieniła się w drugiej połowie. Gola natychmiast po przerwie strzelił również debiutant 24-letni Liberyjczyk Zizi Roberts, ale to było wszystko co zobaczyło 21,000 widzów w ten wieczór debiutantów na Invesco Field w Denver.

Chicago Fire - New England Revolution 1-1 (1-1)

Bramka dla Fire: Beasley (35), dla NE: Twellman (41)

Już na początku sezonu włodarze Fire przekonali się, że nie będzie to łatwy sezon. Pierwszy w historii mecz otwarcia bez Polaka w składzie oglądało na stadionie w Naperville zaledwie 7 tysięcy widzów, dla porównania mecz otwierający sezon Fire w Chicago 2 lata temu oglądało ponad 19 tysięcy widzów. Tylko więc patrzeć jak w trybie awaryjnym Fire zatrudnią jakiegoś Polaka. Obie bramki padły w odstępie sześciu minut i to DaMarcus Beasley pierwszy wpisał się na listę strzelców, strzelając niemal z pozycji leżącej. Prowadzeniem Fire nie nacieszyli się długo, bo Taylor Twellman, supersnajper New England szybko wyrównał i wynik już utrzymał się do końca. Piłkarze Chicago niewiele zdziałali próbując zmienić wynik. Rodrigo Faria nie strzelił nawet rzutu karnego, bo bramkarz Adin Brown wyczuł jego intencje. Do tego Fire grali ponad 26 minut w przewadze jednego zawodnika. Kibice którzy liczyli, że za tydzień na Gillete Stadium w New England zobaczą Joe-Max Moora srodze się zawiodą. Były zawodnik Evertonu przebywał na boisku tylko 6 minut, ale zdążył otrzymać czerwoną kartkę i nie zagra za tydzień.

Chris Reiko, USA

Aktualna tabela

Wschod          M   Pt Z R   P   Br 
Columbus Crew   2   4   1   1   0   2-1 
Chicago         1   1   0   1   0   1-1 
New England     1   1   0   1   0   1-1 
D.C. United     1   0   0   0   1   2-3 
MetroStars      1   0   0   0   1   0-1

Zachod        M  Pt Z R   P   Br 
Kansas City   1   3   1   0   0   3-2 
San Jose      1   3   1   0   0   2-1 
Los Angeles   2   2   0   2   0   2-2 
Dallas        1   1   0   1   0   1-1 
Colorado      1   0   0   0   1   1-2
Dowiedz się więcej na temat: strzał | bramkarz | san jose | brown | bramka | New Jersey | Los Angeles | bramki | city | porażka | Chicago | mecz | mls

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama