MLS: Nierozstrzygnięty thriller na Giants Stadium

W środę rozegrano dwa mecze piłkarskiej ligi MLS, ale padło w nich aż 12 goli. Kibice MetroStars byli świadkami bodaj najlepszego meczu na Giants Stadium w tym sezonie, w którym po dwie bramki strzelili Mathis i Ching.

Do tego walka była tak zacięta, że czerwoną kartkę dostał jeden z zawodników z ławki rezerwowych. W nadchodzący weekend z okazji 4 Lipca "Dnia niepodległości" na stadionach piłkarskich spodziewane są rekordy frekwencji. Jak dotąd w tegorocznym sezonie najwięcej 27,000 widzów zasiadło w Los Angeles w dniu otwarcia stadionu Home Depot Center.

Reklama

NY/NJ MetroStars - San Jose Earthquakes 4-4 (3-2)

Bramki: Amado Guevara (7), Mike Magee (36), Clint Mathis 2 (43, 91+), dla SJ: Brian Ching 2 (15, 34), Manny Lagos (78), Landon Donovan (93+)

Piłkarski thriller, czyli mecz dwóch czołowych drużyn ligi MLS zobaczyło 15 tysięcy widzów na Giants Stadium. Już do przerwy było 3-2 dla gospodarzy. Takiego meczu kibice Metro dawno nie oglądali. Aż trzy razy bordowo-czarni obejmowali prowadzenie, ale nie udało im się odnieść zwycięstwa. Nawet najwybredniejsi koneserzy piłki przecierali oczy ze zdziwienia, a dramaturgią, golami i faulami możnaby obdzielić kilka spotkań.

Wysłannicy Alexa Fergussona szefa Manchesteru United, który to nosi się z zamiarem zatrudnienia bramkarza Metro Tima Howarda, miny po środowym meczu mieli conajmniej nie tęgie. Howard może wkrótce zacząć narzekać na bole w biodrach od ...częstego schylania się po piłkę do siatki. Chociaż nie wszystkie gole padły po jego błędach, to raz nawet kreowany na następcę Fabiena Bartheza wpadł z piłka do bramki. Oprócz ośmiu goli kibice oglądali prawdziwą walkę i to nie tylko na boisku. Pomocnik Earthquakes Ramiro Corrales został zmieniony w 62. minucie bo juz nie nadążał za sprytnym Amado Guevara z Metro. Bojowy Corrales odpoczął w boksie Earthquakes po zmianie dobre 20 minut i wtedy z emocji nie wytrzymał i postanowił pomóc kolegom. Tak się zaciął na Guevarę, za to, że ten go wcześniej kilkakrotnie ośmieszył sztuczkami technicznymi, że dopadł go i sfaulował przy linii bocznej wstając z ławki rezerwowych. Sędzia natychmiast dał Corralesowi czerwoną kartkę i odesłał do szatni.

Corrales pokazał, że wcale nie trzeba być w składzie żeby zobaczyć czerwoną kartkę.

Gdy ulubieniec publiczności, gwiazda reprezentacji USA Clint Mathis w doliczonym czasie gry strzelił gola, cały stadion wrzał, bo wszyscy byli pewni, że to zwycięska bramka. Wówczas kibicom i piłkarzom Metro wydawało się, że zwycięstwo pewne, bo przecież podopieczni Boba Bradleya prowadzili w ostatniej minucie meczu. Nowojorczycy cieszyli się za wcześnie. Landon Donovan potwierdził wielką klasę i wykazał zimną krew wyrównując już w doliczonym czasie gry. Dogrywka oprócz żółtych kartek wiele nie przyniosła i obie drużyny podzieliły się punktami. Donovan po raz pierwszy zagrał w karierze na Giants Stadium i ku zdziwieniu kibiców pojawił się dopiero na murawie w 70. minucie i zdążył strzelić gola, dzięki któremu Earthquakes uratowali remis i podtrzymali serię dziesięciu meczów bez porażki z MetroStars. Piłkarze z Metropolii ostatni raz wygrali z Earthquakes aż 5 lat temu, w środę znowu się nie udało...

Dallas Burn - D.C. United 1-3 (0-1)

Bramka dla Burn : Jason Kreis (74, karny), a dla DC: Ryan Nelsen (29), Dema Kovalenko (78), Christo Stoiczkow (88)

Na Dragon Stadium w Teksasie spotkali się outsiderzy obu konferencji i górą była najsłabsza drużyna Wschodu. Goście objęli prowadzenie po pół godzinie gry, kiedy to Ali Curtis ograł Suareza i dośrodkował. W zamieszaniu piłkę z bliska do siatki skierował Nowozelanczyk Nelsen. Gospodarze walczyli o zmianę rezultatu jednak goście umiejętnie hamowali zapędy piłkarzy z Teksasu. Ich upór przyniósł skutek w 74. minucie, kiedy to w polu karnym United o piłkę walczyli Brandon Prideaux i Jason Kreis. Sędzia ze spóźnionym refleksem po chwili pokazał na wapno. Kreis pewnym strzałem wyrównał, ale Burn nie cieszyli się długo. Sprawy w swoje ręce w szeregach United wzięli Słowianie, byli gracze Chicago Fire i po trafieniach Kovalenki i Stoiczkowa trzy punkty powędrowały do Waszyngtonu.

Chris Reiko

ChrisReiko@hotmail.com

Wyniki NA ŻYWO ze spotkań ligi MLS można śledzić w naszym serwisie nazywo.interia.pl

Wschód            M   Pt Z R  P  Br 
1. Chicago        12  21  6  3  3  23-17
2. MetroStars     13  21  6  3  4  19-16
3. New England    12  19  5  4  3  20-18
4. Columbus Crew  13  18  5  3  5  19-18
5. D.C. United    13  15  3  6  4  15-14

Zachód

1.  San Jose    13  23  6  5  2  20-17
2.  Kansas City 13  21  5  6  2  24-19
3.  Los Angeles 14  15  3  6  5  15-15
4.  Dallas      12   9  2  3  7  14-24
5.  Colorado    13   9  2  3  8  13-24

Strzelcy:

9 - Ante Razov (Fire)

7 - Clint Mathis (MET), Preki (KC), Brian McBride (CLB), Taylor Twellman (NE), Carlos Ruiz (LA), Jason Kreis (Burn)

6 - Damani Ralph (Fire)

5 - Brian Kamler (NE), John Spencer (COL)

Dowiedz się więcej na temat: kibice | bramki | metro | thriller | mls

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje