MLS: Earthquakes lepsi w meczu na szczycie

W środę w San Jose doszło do spotkania na szczycie piłkarskiej ligi MLS, gdzie aktualni mistrzowie ligi, a także liderzy, drużyna Earthquakes spotkała się z Dallas Burn.

Zwycięstwo Quakes dawało im awans do play off, natomiast w przypadku wygranej Dallas, to Burn objęliby przodownictwo w lidze. Na małym boisku w San Jose znow dominowali mistrzowie MLS, a gracze Dallas mogą z rozmiarów porażki być zadowoleni. W rozegranym w Pasadenie na Rose Bowl drugim meczu w Kalifornii, Los Angeles Galaxy nie ustają w pościgu za rywalami z północy i skromnie ale pokonali Wizards i maja tylko 3 punkty straty do liderów.

Reklama

San Jose Earthquakes - Dallas Burn 3:1 (2:1)

Bramki dla SJ: Graziani (7), Donovan (33), Corrales (63), dla Burn : Rodriguez (43 z karnego)

SAN JOSE EARTHQUAKES: Joe Cannon, Jimmy Conrad, Eddie Robinson, Wade Barrett, Ramiro Corrales, Ian Russell (Zak Ibsen 46), Ronnie Ekelund, Richard Mulrooney, Manny Lagos (Jeff Agoos 81), Ariel Graziani (Dwayne DeRosario 76), Landon Donovan

DALLAS BURN: Matt Jordan, Steve Morrow, Tenywa Bonseu, Jorge Rodriguez (Ronnie O'Brien 69), Joselito Vaca, Chad Deering, Paul Broome, Antonio Martinez, Oscar Pareja (Matt Behncke 86), Jason Kreis, Bobby Rhine (Ronald Cerritos 65)

Na Spartan Stadium w San Jose w tym sezonie tylko raz gospodarze zremisowali, resztę spotkań wygrywając, szanse piłkarzy Burn od początku meczu były coraz mniejsze. Już w siódmej minucie były napastnik Teksanczyków Ariel Grazziani ładnie strzelił pod poprzeczkę. Drugiego gola dołożył bohater Mundialu Landon Donovan w 33-ciej minucie strzelając swoją piątą bramkę w sezonie. Burn tuż przed przerwą zdobyli gola kontaktowego po karnym Rodrigueza, jednak rozgrywający bardzo dobre spotkanie Ramiro Corrales strzelił z 23 metrów gola na 3:1 i po raz drugi w historii Earthquakes zagrają w play offach.

Los Angeles Galaxy - Kansas City Wizards 2:1 (1:0)

Bramki dla LA : Ruiz (31), Lalas (82), a dla Wizards: Preki (60)

LOS ANGELES GALAXY: Kevin Hartman, Danny Califf, Alexi Lalas, Tyrone Marshall, Ezra Hendrickson, Simon Elliott, Mauricio Cienfuegos (Adam Frye 89), Peter Vagenas, Sasha Victorine (Brian Mullan 65), Cobi Jones (Alejandro Moreno 71), Carlos Ruiz

KANSAS CITY WIZARDS :Tony Meola, Mike Burns, Nick Garcia, Carey Talley, Diego Gutierrez (Chris Brunt 88), Chris Klein (Davy Arnaud 85), Kerry Zavagnin, Eric Quill (Stephen Armstrong 61), Preki, Chris Brown, Igor Simutenkov

Wizards nie wygrali ostatnich pieciu meczy z rzędu, do tego od ponad pięciu lat nie wygrali w Los Angeles. Gola dla Galaxy już siedemnastego w sezonie strzelił po dobitce Gwatemalczyk Carlos Ruiz. Dzięki kilku świetnym interwencjom Tonyego Meoli, Wizdards trzymali się dzielnie, skapitulowali dopiero w końcowce, kiedy to dobił ich były kadrowicz Alexi Lalas zdobywając zwycięską bramkę. Galaxy są już prawie pewni udziału w play off, grają teraz aby utrzymać się w strefie gwarantującej przewagę własnego boiska. Wizards mają 9 punktów przewagi nad DC United które jest pierwszą drużyną poza play off, jednak Wizards mają do rozegrania już tylko 3 mecze a DC aż 6.

Chris Reiko, USA

Dowiedz się więcej na temat: "Dallas" | Los Angeles | play off | san jose | mls

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje