Mila pytany o "Żurawia"

- W klubie wielokrotnie pytano mnie o styl gry Maćka Żurawskiego - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" pomocnik Austrii Wiedeń, Sebastian Mila.

- "Żuraw" dałby sobie tutaj radę. Ale do transferu daleka droga, bo Austria chce kupić jednego napastnika, a kandydatów jest przynajmniej czterech - dodał Mila.

Reklama

- Słyszałem o graczach z Francji i Włoch, którzy mają tę przewagę, że można ich pozyskać za darmo. Aby kupić Żurawskiego trzeba zapłacić Wiśle około 3 milionów euro. Właściciel klubu Frank Stronach to majętny człowiek. Gdyby chciał, to sprowadziłby tu Ronaldo - podkreślił były zawodnik Groclinu Grodzisk Wlkp.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: żurawie | pytanie | Sebastian Mila | mila

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje