Mila: Chcę iść do przodu

Sebastian Mila miał bardzo udaną końcowkę 2003 roku. Podczas pobytu z reprezentacją Polski ma Malcie, pomocnik Groclinu strzelił dwie bramki i zaliczył jedną asystę. Tym samym podsumował najlepszy swój rok w karierze.

- Dla mnie ważniejsze jest to, jaki będzie kolejny rok. Chcę iść do przodu, ciężko pracować, więc jestem optymistą - powiedział Mila, w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Reklama

Piłkarz z Grodziska wyznał również, że obawiał się wyjazdu ma Maltę, ze względy na przebytą grypę, ale w cieplejszym klimacie, jak sam stwierdził, wszystko wróciło do normy. Norma u Mili to dobra gra, 100-procentowe zaangażowanie i skuteczność.

- Bramki dedykuję rodzicom. Ale ocenę gry zostawiam trenerowi - stwierdził piłkarz, który jako jeden z nielicznych kadrowiczów młodzieżówki, ma szansę na przebicie się do pierwszej reprezentacji na stałe.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: bramki | Sebastian Mila | mila

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje