Michniewicz: Potrzeba więcej koncentracji

- Jeśli będziemy grali w lidze tak, jak w pierwszym kwadransie meczu sparingowego z Amiką (1:2), możemy znaleźć się w ścisłej czołówce - powiedział na łamach "Przeglądu Sportowego" trener poznańskiego Lecha, Czesław Michniewicz.

- O naszą grę ofensywną nie należy się martwić. Potrafimy stwarzać sytuacje i grać efektownie. Gołym okiem widać, że w naszym zespole najbardziej szwankuje defensywa. We wszystkich sparingach traciliśmy bramki. Te w środę były wręcz frajerskie - stwierdził Tomasz Iwan.

Reklama

Opinię doświadczonego zawodnika podziela opiekun "Kolejorza".

- Trzeba jednak pamiętać, że w porównaniu do rundy wiosennej w tej formacji pozostał tylko jeden zawodnik - Marcin Kuś. No i ewentualnie Mariusz Mowlik, który rywalizować będzie z Anderssonem. Zagra, jeśli Brazylijczyk będzie miał problemy z komunikacją. Ta formacja potrzebuje czasu, żeby się zgrać. Ja to rozumiem. Natomiast potrzeba więcej koncentracji, bo nie może być tak, że pierwsze dośrodkowanie Amiki w nasze pole karne zakończyło się zdobyciem przez nich gola - podkreślił Michniewicz.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: michniewicz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama