Michalski: Mieliśmy kilka "setek"

Radosław Michalski, pomocnik Widzewa, piątkowe derby Łodzi skomentował starym piłkarskim porzekadłem: - Niewykorzystane sytuacje się mszczą. - Mieliśmy kilka setek, których nie wykorzystaliśmy. Sprokurowaliśmy za to karnego i stąd tylko remis 2:2 - powiedział piłkarz.

Widzew który prowadził 1:0, a następnie 2:1 po zdobyciu bramki cofał się do defensywy. Zdaniem Michalskiego ta taktyka się sprawdzała. - Przecież przy wyniku 2:1 mieliśmy dwie stuprocentowe sytuacje, więc taktyka oczekiwania na rywala i kontrowania właściwie się sprawdziła. Zabrakło ostatniego strzału do siatki - ocenił.

Reklama

Piłkarz podkreślił wspaniałą postawę fanów. - Na brawa zasługują również kibice. To były bardzo fajne derby, mimo, że tylko drugoligowe - stwierdził Michalski.

Dowiedz się więcej na temat: derby

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje