Meksykanie przed meczem z Argentyną: Skończmy z pesymizmem

Czas skończyć z pesymizmem i negatywnym myśleniem, które hamuje rozwój meksykańskiego futbolu - orzekli dwaj doświadczeni piłkarze reprezentacji tego kraju, obrońca Rafael Marquez i bramkarz Oscar Perez przed meczem 1/8 finału mistrzostw świata z Argentyną.

- Niestety, czasami nie mamy wiary w siebie, którą mają inne kraje. Ale będziemy walczyć, by dać trochę radości całemu Meksykowi - powiedział na konferencji prasowej filar obrony drużyny Meksyku 31-letni Marquez.

Reklama

- Próbujemy zmienić tę mentalność na lepszą. Musimy myśleć o sobie lepiej, inaczej pozostaniemy tymi samymi - dodał obrońca, który zamierza zakończyć karierę po mistrzostwach w RPA.

37-letni Perez zaznaczył: - Musimy zmienić ten pesymizm. To negatywne myślenie nie jest zdrowe, ale co do ocen sportowych, to każdy ma prawo do swoich poglądów.

Piłkarze z Ameryki Południowej mają zawsze gorący doping i utalentowanych zawodników, ale tylko dwa razy osiągnęli ćwierćfinały mistrzostw świata - w 1970 i 1986 roku. W obu przypadkach Meksyk był gospodarzem mundialu.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: obrońca

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje