Męczarnie rezerw Barcy, Ronaldo tworzy historię!

Real Madryt wygrał na wyjeździe z Villarreal 3-1 w najciekawszym meczu 37. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy piłkarskiej. Dwa gole dla "Królewskich" zdobył Cristiano Ronaldo, który w liczbie bramek w całym sezonie (38) wyrównał dotychczasowy rekord rozgrywek.

Po tym, jak przed tygodniem piłkarze Barcelony zapewnili sobie mistrzostwo Hiszpanii, najciekawszy stał się wyścig po koronę króla strzelców.

Reklama

Wszystko wskazuje na to, że sięgnie po nią Ronaldo. Portugalczyk dzięki dwóm trafieniom w niedzielę ma już na koncie 38 goli (o siedem więcej niż Leo Messi z Barcelony). W ten sposób gwiazdor Realu wyrównał rekord należący do tej pory do dwóch legendarnych zawodników.

W przeszłości 38 bramek w jednym sezonie zdobyli Hugo Sanchez z Realu Madryt (sezon 1989/1990) oraz Telmo Zarraonandia - znany jako "Zarra" - z Athletic Bilbao (sezon 1950/1951).

- Jestem zaszczycony, że udało mi się wyrównać tak wielkie osiągnięcie. Naprawdę nie spodziewałem się, że w tym sezonie strzelę tyle goli. Chciałby jeszcze coś dodać w meczu przeciwko Almerii, ale nie ma na tym punkcie obsesji - stwierdził Ronaldo.

Na Camp Nou Barcelona zremisowała z Deportivo La Coruna 0-0, a po spotkaniu piłkarze Pepa Guardioli odebrali trofeum za zdobycie mistrzostwa kraju.

Mimo remisu 0-0 u siebie w derbowym meczu z Levante powody do radości mieli również fani Valencii. Ich zespół zapewnił sobie trzecie miejsce na koniec rozgrywek, co oznacza, że w przyszłym sezonie wystąpi bez kwalifikacji w Lidze Mistrzów.

Czwarte miejsce w hiszpańskiej ekstraklasie, oznaczające grę w eliminacjach LM, zajęli piłkarze Villarreal.

Wyniki, terminarz i tabela Primera Division

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje