Marsylia obserwuje Burkhardta

Marcin Burkhardt jest obserwowany przez przedstawicieli Olympique Marsylia - informuje "Przegląd Sportowy".

- Klub ze Stade Velodrome jest gotów wyłożyć na niespełna 20-letniego pomocnika Amiki i reprezentacji Polski 2 miliony euro - powiedział manadżer Tadeusz Fogiel, który dodaje jednak, że po ewentualnym transferze Burkhardt zostałby prawdopodobnie wypożyczony do słabszego klubu, by mógł się ogrywać.

Reklama

Sam piłkarz spokojnie podchodzi do rewelacji "PS". - Serce mocniej bije, gdy czytam takie artykuły, ale póki sprawa jest nie dograna nie ma co sobie zawracać głowy. Niemniej wkrótce zadzwonię do menadzera i spytam go jak się sprawy mają. - tłumaczy Burkhardt

- Na razie jestem we Wronkach, bo wspólnie z kolegami wierzymy, że ten sezon będzie przełomowy. Z chęcią zainwestowałbym w naukę francuskiego - dodaje młody piłkarz Amiki.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: marsylia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama