Mariusz Liberda: Nie pękamy!

- Niczego nie mogę obiecać. Przydałoby się powtórzyć spotkanie z Herthą. Lubię takie mecze, kiedy człowiek rozkręca się z minuty na minutę. Czasami człowiek wychodzi na boisko i po prostu broni wszystko - powiedział na łamach "PS" Mariusz Liberda.

Bramkarz Groclinu Dyskobolii nie czuje strachu przed starciem z Manchesterem City, pomimo że jego umiejętności będą sprawdzać tacy piłkarze jak Fowler, McManaman, Wanchope czy Anelka.

Reklama

- Oglądałem na video grę naszych rywali. Ma do nich respekt, ale strachu nie czuję. Grałem przecież przeciwko Udinese, a ostatnio w Berlinie i nogi mi się wtedy nie ugięły. Nie pękam i koledzy również. Jedziemy do Manchesteru po dobry wynik - uspokaja kibiców w Polsce golkiper wicemistrzów Polski.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje