Maradona obrażał i przeprosił

Piłkarski gwiazdor Argentyńczyk Diego Maradona przeprosił włoskiego tenisistę Potita Starace za nieodpowiednie zachowanie podczas turnieju tenisowego w Buenos Aires. Na znak przeprosin Maradona podarował Włochowi dres z autografem.

"To co wówczas uczynił Maradona było bardzo szpetne. Po nikim się nie spodziewałem takiego zachowania, a tym bardziej po kimś takim jak Maradona. Teraz mam nadzieję, iż między nami nie ma konfliktu" - powiedział Starace dziennikarzowi "La Gazzetta dello Sport".

Reklama

Do incydentu doszło w lutym, kiedy to Starace grał z Argentyńczykiem Davidem Nalbandianem. Mistrz świata z 1986 r., były piłkarz Napoli - obrażał włoskiego tenisistę. Złośliwości Maradony wytrąciły z Starace do tego stopnia z równowagi, że zażądał od sędziego usunięcia Maradony z trybun, bo inaczej "oberwie rakietą w zęby".

"Zawsze byłem wielkim kibicem Napoli i Maradony. Wielokrotnie mówiłem, iż chętnie bym się z nim spotkał. Jego zachowanie jednak bardzo mnie rozczarowało" - mówił dziennikarzom po meczu Starace, który przegrał z Nalbandianem 6:4, 6:7, 4:6.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Maradona

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje