Maradona boi się kontuzji

Eliminacje na mundial w strefie południowoamerykańskiej niedługo wkroczą w decydującą fazę. Za niecały miesiąc w szlagierowym pojedynku Argentyna spotka się z Brazylią. Diego Maradona już dziś myśli o tym meczu.

Zanim Argentyna zmierzy się z Brazylią, w przyszłą środę zagra z Rosją. Można się spodziewać, że Maradona da odpocząć swoim największym gwiazdom, by nie narazić ich na niepotrzebne kontuzje. - Nie chcę podejmować żadnego ryzyka, do meczu z Brazylią zostało już tylko 20 dni - przyznał szkoleniowiec "Dumy Katalonii".

Reklama

- Każda pojedyncza kontuzja mogłaby mieć dla nas katastrofalne skutki, bo od razu zwiększyłaby szanse Brazylii na zwycięstwo - dodał.

Argentyna w swojej grupie eliminacyjnej zajmuje 4. miejsce i ma tylko dwa punkty przewagi nad piątym Ekwadorem. Zwycięstw potrzebuje jak wody. Do końca eliminacji zostały już tylko cztery spotkania.

- Mamy wielką szansę ku temu, by awansować na mundial i wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Zamierzamy atakować i starać się wywierać presję na Brazylii w każdej strefie - powiedział Maradona.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Mundial 2014 | Argentyna | kontuzje | Maradona

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje