Mandrysz: Ruch nie zazdrości Wiśle

Już w niedzielę Ruch Chorzów w pierwszej wiosennej kolejce ekstraklasy podejmować będzie Wisłę Kraków.

Wiślacy do tego spotkania, podobnie jak do meczów z Lazio i Schalke przygotowują się za granicą, w holenderskim Sittard. Tymczasem chorzowianie przez cały okres przygotowawczy nie wyjechali z Polski.

Reklama

Trener Ruchu Piotr Mandrysz nie wydaje się jednak tym przejęty. - Nie zazdrościmy Wiśle warunków w jakich przygotowuje się do meczu. Mieliśmy jechać na Cypr, ale pojawiły się pewne problemy i zostaliśmy w kraju. Graliśmy głównie na śniegu i lodzie, więc trudno mówić o normalnym futbolu - powiedział Mandrysz - Może się jednak zdarzyć, że Wisła, który cały czas trenowała na dobrych boiskach, trafi w niedzielę na śnieg, gdyż ma zmienić się pogoda. Ja jednak uważam, że większe szanse mielibyśmy na na suchej murawie - dodał trener chorzowian.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama