-
-
Poniedziałek, 24 października 2011 (12:40)
Mancini: "Czerwone Diabły" wciąż są lepsze od nas
"Przecież to tylko jeden mecz, 'Czerwone Diabły' wciąż są od nas lepsze" - tymi słowami tonuje nastroje kibiców i piłkarzy Manchesteru City trener tego zespołu Roberto Mancini po niedzielnej wygranej z lokalnym rywalem 6-1 w angielskiej ekstraklasie.
Po niedzielnym pogromie na Old Trafford trener gospodarzy Alex Ferguson powiedział, że to największa porażka w jego życiu, ale Mancini tonował hurraoptymistyczne nastroje we własnej ekipie. Jego zdaniem, United wciąż są o krok z przodu.
"Możemy to zmienić, jeśli zdobędziemy tytuł. Ale teraz oni wciąż są lepsi" - podkreślił.
City w niedzielę przerwali trwającą 18 miesięcy serię 37 meczów "Czerwonych Diabłów" bez porażki przed własną publicznością. Między czasie lokalny rywal sięgnął po 19. tytuł mistrza Anglii, co czyni z niego rekordzistę kraju.
W tym sezonie jednak w lidze dominuje przede wszystkim siła ataku Manchesteru City. Zespół Manciniego w dziewięciu meczach zdobył już 33 gole, a 22 z nich było dziełem tercetu Sergio Aguero (9), Edin Dżeko (8) i Mario Balotelli (5), których świetnie obsługuje podaniami David Silva.
Ferguson przyznał, że w niedzielne popołudnie ich strzeleckie popisy wynikały w dużej mierze z ryzyka, jakie gospodarze podjęli chcąc odwrócić losy meczu, kiedy dodatkowo grali w dziesiątkę.
"Przy stanie 1-3 nasi boczni obrońcy grali jak skrzydłowi, a skutek był taki, że w obronie było nas mniej niż atakujących rywali. To było samobójstwo, szaleństwo i skończyło się wysoką porażką. Ale nikt nam nie zarzuci, że nie próbowaliśmy odwrócić losów meczu. A czwarta bramka dla City nas pogrążyła" - wyjaśnił Ferguson.
Szkot przyznał, że rozmiary przegranej zrobiły wrażenie nie tylko na nim, ale i jego graczach. "W szatni panowała cisza i niedowierzanie. Piłkarzom trudno było to przyjąć do wiadomości. Teraz jestem ciekaw ich reakcji. Za tydzień się przekonamy, jaka będzie" - dodał.
Mancini podkreślił, że rozmiary wygranej nie mają wpływu na liczbę punktów dopisanych w tabeli, więc nie to było największą wartością zwycięstwa na Old Trafford. "Przypuszczam jednak, że rywale mogą nieco stracić pewności siebie, co dotąd było ich wielkim atutem. My z kolei zyskamy przekonanie, że idziemy właściwą drogą i stać nas na wielkie sukcesy" - powiedział.
W dywagacje na temat zdobycia tytułu mistrzowskiego w ogóle się nie angażował. "Sezon jest długi, a czołówka wyrównana. Przypuszczam, że cztery, może pięć drużyn długo będzie walczyć o główne trofeum" - zaznaczył Włoch.
Niedzielne spotkanie wciąż pozostaje w Anglii sportowym tematem numer jeden. Gazety piszą m.in. o "bolesnej lekcji", "sześciu ciosach City", "czarnym dniu Fergusona i jego drużyny", "niespotykanym poziomie coraz bardziej nieznośnych sąsiadów" oraz "upokorzeniu United" z jednej, a "wytwornym zwycięstwie City" z drugiej strony.
Według byłego selekcjonera reprezentacji Anglii Terry'ego Venablesa, kluczową rolę odegrał David Silva, którego nie potrafili powstrzymać zawodnicy United. "Jego aktywność, kreatywność były głównym źródłem skuteczności City. Grał i podawał tak szybko, i tak nieszablonowo jak nikt inny w Premier League" - ocenił Venables, który pochwalił ekipę Manciniego przede wszystkim za odwagę.
"Wysokie zwycięstwo to nagroda za to, że nawet na boisku największego rywala nie zmienili taktyki i postawili na frontalny atak. Tak, jakby byli pewni swej siły i tego, że wręcz zmiotą przeciwnika z boiska" - podkreślił.
Zobacz wyniki, terminarz, tabelę i najlepszych strzelców Premier League!
Artykuł pochodzi z kategorii: Piłka nożna
Zobacz również
-
Duży tłok panuje w czołówce klasyfikacji generalnej żużlowych mistrzostw świata przed sobotnią Grand Prix Szwecji w Goeteborgu. Prowadzącego Australijczyka Jasona Crumpa i czwartego... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Mike Woodson będzie nadal trenerem zespołu NBA New York... więcej
-
Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski, po udanych... więcej
-
Hokeiści New Jersey Devils awansowali do wielkiego... więcej
-
- Kobiety przepuszczać przodem, nie poruszać tematów... więcej
-
Bernd Boente, menedżer mistrza świata federacji WBC... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Teletydzien
-
Euro 2012
-
Polska Lokalna
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (22)
Dodaj komentarz~ffa -
Zgłoś do usunięcia Link
Chyba bardzo
~havranek -
Zgłoś do usunięcia Link
Niedobrze mi się robi już od tych "profesjonalnych" analiz meczowych. Rozdwajanie włosa na czworo. Do 48 min bylo 0-1 i kazdy kto ogladał mecz dobrze wie że grającym w 11stu Devils, Citizens nie strzeliliby 6 goli.Ok - czerwona kartka sie należała - ale to ona była pierwszym klockiem domina a nie genialnie grający team z City. Te fantastyczne popisy Silvy wynikaly tylko i wylacznie z tego, że jak sie gra w 10ciu i przegrywa 0-2czy 0-3 to probujac doprowadzic do remisu a nie broniac "szlachetnego" 0-2 daje się luzy w kryciu. Coz ten City pokazal wielkiego grajac z Bayernem miesiac temu???? Juz zescie zapomnieli jaką dostał lekcję z taktyki, presingu i ustawienia formacji ??? 1-6 robi wrazenie, tak samo jak 8-2 z Arsenalem no i jak sie maja te dwa wyniki do siebie??? Wynikaloby z tego ze MC powinien teraz złoic Arsenal dwucyfrowym wynikiem a równie dobrze Arsenal może im puknąć i tyle. Ot...specyfika angielskiej ligi. Wygrywa ten kto w maju ma najwiecej punktow i kto wygrywajac z wielkimi rywalami z Big 4 nie gubi potem punktow z kandydatami do spadku.
~TORCIDANL -
Zgłoś do usunięcia Link
I tak MU jest lepszy i zawsze bedzie.Paradoksalnie ta porazka im moze pomoc.Zobaczymy na koniec sezonu kto sie bedzie smial ostatni....
~Bimbał -
Zgłoś do usunięcia Link
Bardzo NIEŁADNIE wypowiedział się trener teras mogom spaść morały drużyny i manchaster united może to wykorzystać i zostać miszczem angli znów. Interesuje się ekspertowaniem(ciongle oglądam cafe futbol nawet czasem jak nikogo nie ma w domu to siedze na kanapie i niby ze jestem w studju i wypowiadam się na temat piłki nożnej) i co raz bardziej doświadczony jestem dlatego moja opinia na temat trenera może być dobra. Tyle z mej strony, Bimbał
~Barsolisko -
Zgłoś do usunięcia Link
no wreszcie ktos (M. Ciity ) lepszy od Was ( M.United. ) dokopal temy serowi i jego cieniutkiej druzynce. Brawo M.City .. Balotellei nie jest gwiazda i nigdy nia nie byl , Wielka gwiazda to Dawid Silva , ktoremu MC powinno dziekowac za te wspaniale wyniki MC. .. Barsolisko
~maxim -
Zgłoś do usunięcia Link
jestem kibicem chelsea od 2007 roku kiedy to arystokraci zakupili Shevechenke, mojego ulubienca na ten czas... Od wtedy jestem z The Blues na dobre i na zle, czekam na pierwsza LM , bedzie sie dzialo! | bimbal hahahahaha to nie fm!
~maxim -
Zgłoś do usunięcia Link
Bimbal xD co Ty mowisz buhaha to nie jest footballmanager! hahahaha
~SZACUN DLA MANCINIEGO -
Zgłoś do usunięcia Link
BRAWO MANCINI!!! JESTEŚ BARDZO MĄDRYM CZŁOWIEKIEM,BO TO PRAWDA ŻE MANCHESTER UNITED JEST LEPSZY OD CITY!!!!!11
~kasadoi -
Zgłoś do usunięcia Link
Pamiętam jak City wzmocnili się Davidem Silvą, a Hiszpan zupełnie sobie nie radził. Teraz gra fantastycznie.
~adas -
Zgłoś do usunięcia Link
No przynajmniej trener mądry:)