Po jednostronnym meczu Manchester United rozgromił AC Milan 4-0 i przypieczętował awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Bohaterem spotkania był Wayne Rooney, który zdobył dwie pierwsze bramki dla mistrzów Anglii. W tym sezonie ma już ich na koncie 30.

Zdjęcie

Wayne'a Rooneya próbuje zatrzymać Daniele Bonera /AFP
Wayne'a Rooneya próbuje zatrzymać Daniele Bonera
/AFP
KLIKNIJ, ABY ZOBACZYĆ ZAPIS RELACJI NA ŻYWO!

Mediolańczycy jechali do Anglii odrobić starty z pierwszego meczu, który przegrali u siebie 2-3. Musieli więc strzelić przynajmniej dwa gole, oczywiście nie tracąc żadnego. Jednak już pierwsze minuty pokazały, jak trudno będzie zrealizować te założenia.

Wprawdzie w 10. minucie Huntelaar miał świetną okazję, ale nie przyjął dogranej w pole karne piłki. Częściej groźnie atakował Manchester. "Czerwone Diabły" wygrały walkę o dominację w środku pola. Wayne Rooney już w 3. minucie urwał się obrońcy, ale nie trafił w bramkę. Niecelne było też jego drugie uderzenie, ale ... do trzech razy sztuka! W 13. minucie Gary Neville idealnie dośrodkował z prawego skrzydła na głowę Rooneya, a ten strzałem z 12 metrów nie dał szans Christianowi Abbiatiemu.

Reklama

W tym momencie Milan musiał strzelić przynajmniej trzy bramki, aby myśleć o awansie. Jednak nie wyglądał na zespół, który wierzy, że jest to możliwe. Atakował, ale bez przekonania. Najgroźniej pod bramką Man Utd było w 21. minucie - Andrea Pirlo mocno strzelił z dystansu, a Edwin van der Sar interweniował z trudem i na raty, ale skutecznie.

Awans Argentyny

liczba zdjęć: 13
Milan miał zacząć drugą połowę w piorunującym stylu, a tymczasem kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry stracił drugiego gola. Nani idealnie dograł do Rooneya, a ten ubiegł Abbiatiego.

W 53. minucie Huntelaar znów zmarnował świetną okazję. Abate dośrodkowywał z prawej strony, a Holender z bliska nie trafił w bramkę. W 59. minucie Park Ji-Sung wykorzystał podanie Paula Scholesa i ładnym strzałem w długi róg zdobył trzeciego gola dla Man Utd.

Przy stanie 0-3 trener Milanu wprowadził na boisko Davida Beckhama. Były piłkarz "Czerwonych Diabłów" wrócił na Old Trafford po siedmiu latach i został fantastycznie przyjęty przez kibiców Manchesteru, w którym grał przez dziesięć lat. Nie był jednak w stanie odmienić gry Milanu.

Gości dobił Darren Fletcher, który dostał fantastyczne podanie od Rafaela i z bliska głową pokonał Abbiatiego.

MANCHESTER UNITED - AC MILAN 4-0 (1-0)

Bramki: 1-0 Rooney (13. głową po podaniu Neville'a), 2-0 Rooney (46. po podaniu Naniego), 3-0 Park (59. z podania Scholesa), 4-0 Fletcher (86. głową z podania Rafaela).

Sędziował: Massimo Busacca (Szwajcaria).

Pierwszy mecz - 3-2. Awans - Manchester United.

Artykuł pochodzi z kategorii: Piłka nożna

Źródło informacji:

INTERIA.PL

Zobacz również

  • Khedira jak Podolski: Liczy się tylko zwycięstwo

    Sami Khedira zapewnił, że celem Niemców na tegorocznych mistrzostwach Europy, które odbędą się w Polsce i na Ukrainie, jest wywalczenie tytułu. więcej