Majdan: Rocki to konfident

- Panowie, tak nie można... Ta moja żółta kartka. Przecież to było to samo, co na jesieni w Wodzisławiu - skarżył się po meczu z Odrą Wodzisław bramkarz Wisły Kraków Radosław Majdan. Majdan miał pretensje do Rockiego, za faul, który miał miejsce w I połowie.

- Rocki rżnie cwaniaka, a później biegnie do PZPN i płacze jak jakiś konfident. Tak się nie robi.. Rozumiem, że jest twarda, męska walka, ale nie może podbiegać do mnie z tyłu i uderzać mnie w plecy w momencie, gdy jestem w powietrzu. Sędzia też był chyba niewidomy, bo nic nie widział, a to był faul na żółtą kartkę - stwierdził bramkarz, który przyznał, że nie lubi takich ludzi jak Piotr Rocki.

Reklama

- Nie chcę z nim rozmawiać ani dziś, ani nigdy w życiu. Nie lubię takich ludzi. W walce trzeba mieć charakter, a nie płakać jak baba i skarżyć się do PZPN - zakończył Majdan.

Zobacz wyniki i opisy spotkań 22. kolejki Idea ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: faul | bramkarz | PZPN | konfident | Majdan

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje