Majdan: Nie wytrzymuję

Pod koniec meczu Odra Wodzisław - Wisła Kraków zawodnikom obu drużyn puszczały nerwy. Do awantury doszło pomiędzy bramkarzem "Białej Gwiazdy" Radosławem Majdanem i obrońcą Odry Wojciechem Myszorem.

Myszor tłumaczył sędziemu Piotrowi Zdunkowi, że Piotr Rocki był faulowany w polu karnym przez Majdana. Bramkarza mistrzów Polski tak zdenerwowały te zarzuty, że ruszył na Myszora z pięściami.

Reklama

- To był ewidentny faul Majdana - mówił po meczu Rocki cytowany przez "Przegląd Sportowy".

- Rocki powinien sobie lód na głowę położyć. Nie był żadnego faulu, no chyba, że Rocki mnie faulował. Natomiast jeden z rywali pchał mnie i mi ubliżał. W takich chwilach nie wytrzymuję - tłumaczył Majdan.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Majdan

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama