Magath krytykuje Hitzfelda

Po sobotnim remisie Bayernu Monachium z Herthą Berlin 1:1, trener gospodarzy Felix Magath poddał ostrej krytyce osobę swojego poprzednika na tym stanowisku, Ottmara Hitzfelda.

Zdaniem obecnego szkoleniowca to właśnie Ottmar ponosi w dużym stopniu odpowiedzialność za obecny kiepski styl gry Bawarczyków.

Reklama

- "Mój poprzednik przez sześć lat preferował pasywny styl gry zespołu, który jest w piłce nożnej już przeżytkiem. U niego było tylko czekanie. Poczekajmy, będzie sytuacja to może strzelimy bramkę. Na sytuację się nie czeka tylko się je stwarza. Efekty filozofii Hitzfelda były żadne. Ja teraz muszę koniecznie zmienić sposób grania zespołu, bo w przeciwnym razie spotkanie z Herthą wcale nie musi należeć do rzadkości w wykonaniu Bayernu, a to nikogo nie będzie satysfakcjonowało. Martwię się tylko ile czasu będziemy potrzebowali, aby znów widzieć atakujący wielki Bayern" - twierdzi na łamach jednego z niemieckich dzienników, Felix Magath, który w zamyśle włodarzy wielokrotnego mistrza. Niemiec miał przynieść mistrzostwo dla Bayernu w sezonie 2004/2005. Jak na razie przyniósł krytykę dla swojego poprzednika.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje