-
-
Czwartek, 8 grudnia 2011 (07:38)
LM: Rozpacz w Manchesterze, awans OL rzutem na taśmę
Manchester United odpadł w fazie grupowej piłkarskiej Ligi Mistrzów. W ostatniej kolejce przegrał w Szwajcarii z FC Basel 1-2 i zajął trzecie miejsce w grupie C. Wiosną podopieczni trenera Alexa Fergusona wystąpią w Lidze Europejskiej.
Przed ostatnią serią spotkań Manchester United potrzebował remisu, by wiosną zagrać w 1/8 finału. Spotkanie na grząskim po opadach deszczu boisku rozpoczęło się po myśli gospodarzy, którzy już w dziewiątej minucie objęli prowadzenie. Najpierw zderzyło się dwóch obrońców angielskiej jedenastki, później niepewnie interweniował hiszpański bramkarz David De Gea, a piłkę do siatki skierował Marco Streller.
Później goście dominowali, stworzyli sporo sytuacji podbramkowych, ale długo żadnej nie potrafili wykorzystać. Po raz kolejny w ważnym spotkaniu zawiódł Wayne Rooney, który w czwartek w Nyonie stawi się na posiedzeniu Komisji Odwoławczej zajmującą się apelacją angielskiej federacji od nałożonej na niego przez Komisję Dyscyplinarną UEFA kary trzech meczów dyskwalifikacji w czasie Euro 2012.
W 84. minucie po jednym z nielicznym ataków miejscowych na 2-0 podwyższył Alexander Frei. To jego piąte trafienie w piątym występie w bieżącej edycji. W końcówce honorowego gola dla United uzyskał Phil Jones, ale nie zmieniło to faktu, że wiosną rywalizację w LM kontynuować będzie ekipa ze Szwajcarii.
Wyeliminowanie 19-krotnego mistrza Anglii, który w poprzednim roku dotarł do finału Champions League, na tym etapie rozgrywek, to jedna z największych sensacji w klubowym futbolu w ostatnich latach, tym bardziej, że stawkę w grupie C uzupełniały Benfica Lizbona (1. miejsce) i Otelul Galati (4. lokata).
W rodzimej ekstraklasie Manchester United jest drugi, ale do lokalnego rywala - Manchesteru City - traci już pięć punktów. Co więcej, stracił szanse na zdobycie Pucharu Ligi, a już w 1/16 finału Pucharu Anglii trafił na... "The Citizens", którzy w środę również pożegnali się z LM.
Lider Premier League wygrał co prawda z mającym już zapewniony udział w kolejnej rundzie Bayernem Monachium 2-0, ale jego los zależał od wyniku spotkania Villarrealu z SSC Napoli. Hiszpańska drużyna nie zdołała wywalczyć, podobnie jak we wcześniejszych pięciu meczach, choćby punktu, przegrała 0-2, co premiowało ekipę włoską.
Oprócz zespołów z Bazylei i Neapolu, prawo gry w 1/8 finału wywalczyły w ostatnim dniu fazy grupowej CSKA Moskwa i Olympique Lyon.
Rosyjski zespół pokonał w Mediolanie Inter 2-1, co najbardziej zasmuciło Trabzonspor. Turecka drużyna - z Arkadiuszem Głowackim w podstawowym składzie, Adrianem Mierzejewskim na boisku od 33. minuty i Pawłem Brożkiem wśród rezerwowych - zremisowała w Lille z tamtejszym OSC 0-0 i zagra wiosną w Lidze Europejskiej. Mistrz Francji, w którego składzie od 69. minuty pojawił się na placu gry Ludovic Obraniak, a Ireneusz Jeleń był rezerwowym, pożegnał się z międzynarodową rywalizacją, zajmując ostatnie miejsce w grupie.
Dziwny przebieg miało spotkanie w Zagrzebiu. Dinamo od 28. minuty po czerwonej kartce dla Jerko Leko grało w dziesiątkę, ale pięć minut przed przerwą objęło prowadzenie. Goście wyrównali jeszcze w pierwszej połowie, a w drugiej... zdobyli kolejnych sześć goli. Zwycięstwo 7-1, wobec porażki Ajaksu Amsterdam z Realem Madryt 0-3, zapewniło im awans do 1/8 finału. Bohaterem Olympique był Bafetimbi Gomis, który czterokrotnie wpisał się na listę strzelców.
We wtorek awans zapewniły sobie: Olympique Marsylia, Chelsea Londyn i Zenit Sankt Petersburg.
Wcześniej pewne udziału w kolejnej rundzie były: Bayern Monachium, Inter Mediolan, Benfica Lizbona, Arsenal, Bayer Leverkusen, APOEL Nikozja, Barcelona, AC Milan i Real Madryt.
Losowanie par 1/8 finału - 16 grudnia w Nyonie. Kolejne mecze - już wiosną 2012 roku (14-22 lutego i 6-14 marca).
Najwyższe wyniki w historii Ligi Mistrzów:
8-0 - Liverpool - Besiktas Stambuł (06.11.2007)
7-0 - Valencia - KRC Genk (23.11.2011)
7-0 - Arsenal Londyn - Slavia Praga (23.10.2007)
7-0 - Juventus Turyn - Olympiakos Pireus (10.12.2003)
0-7 - MSK Żilina - Olympique Marsylia (03.11.2010)
7-1 - Bayern Monachium - Sporting Lizbona (10.03.2009)
7-1 - Manchester United - AS Roma (10.04.2007)
1-7 - Dinamo Zagrzeb - Olympique Lyon (07.12.2011)
6-0 - Olympique Marsylia - CSKA Moskwa (17.03.1993)
6-0 - Leeds United - Besiktas Stambuł (26.09.2000)
6-0 - Real Madryt - KRC Genk (25.09.2002)
6-0 - Arsenal Londyn - Sporting Braga (15.09.2010)
Artykuł pochodzi z kategorii: Piłka nożna
Zobacz również
-
Paweł Janas nie będzie dłużej trenerem Lechii. 59-letni szkoleniowiec nie doszedł z działaczami gdańskiego klubu do porozumienia w sprawie polityki transferowej na przyszły sezon. Od... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Wojciech Szczęsny to bramkarz dość ekscentryczny.... więcej
-
Mając za sobą traumatyczne doświadczenia Barcelona i... więcej
-
Libero Agata Sawicka i przyjmująca Joanna Frąckowiak... więcej
-
W czwartek do Korei Południowej wyleciała delegacja... więcej
-
Sami Khedira zapewnił, że celem Niemców na... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Motoryzacja
-
Fakty
-
dzikikraj
-
Facet
-
Polska Lokalna
-
Motoryzacja
-
Fakty
-
Motoryzacja
-
Motoryzacja
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Facet
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (16)
Dodaj komentarz~andrzejs -
Zgłoś do usunięcia Link
To ze cos jest wyczynemnie znaczy ze niemozliwe : - Ajax przegral u siebie z Realem wyraznie wiec niech ma pretensje do siebie (chyba ze sam sprzedal mecz) - Chorwaci grali caly mecz w dziesiatke - Chorwaci nie byli zupelnie zmotywowani do grania - Olympique byl w bardzo dobrej formie w ostatnich tygodniach w lidze i w tym meczu - na takim poziomie nie kupuje sie meczow - jezeli bylo cos podobnego do ustawienia meczu, to wydaloby sie natychmiast - nie przecze, ze Chorwaci zagrali troche niesportowo, nie stawiajac pod koniec meczu oporu
~T.Ś. -
Zgłoś do usunięcia Link
Kolejka cudów w LM, CSKA wygrana na wyjezdzie, Napoli do połowy 0:0 a potem 0:2 (Villareal to tacy kelnerzy jednak wcale nie są), no i Dinamo Zagrzeb to już nie trzeba komentować. Pamiętacie jak Legia i Widzew za dawnych czasów walczyły o mistrzostwo Polski i też były wysokie wyniki? Widać w całej europie jest tak samo
~Piotrek -
Zgłoś do usunięcia Link
Ciekawe gdzie w tym zestawieniu jest zwyciestwo Monaco z Deportivo 8:3 bo to chyba zaslugiwalo na wzmianke.Wiem ze roznica bramek nie pasuje do zestawienia ale 11 bramek w LM do czegos zobowiazuje
~heh -
Zgłoś do usunięcia Link
APOEL z pierwszego miejsca wiec Wisła miałaby jakieś szanse myślę że na pewno zdobyłaby jakieś punkty wiec lepiej niż trzy kluby tam grające
~motloh -
Zgłoś do usunięcia Link
to już wiadomo kto jest faworytem w Lidze Europejskiej
~oby -
Zgłoś do usunięcia Link
na wiosnę Legia- MU na 100%
~James Bond -
Zgłoś do usunięcia Link
Za ile Zagrzeb sprzedał mecz?
~M.K. -
Zgłoś do usunięcia Link
Dinamo Zagrzeb sprzedało mecz proste.Lyon żeby zrównać sie punktami z Ajaxem musiał wygrać a Ajax przegrać ale to nie wszystko,w tej sytuacji liczył się bilans bramkowy w grupie bo w bezposrednich meczach między Lyonem a Ajaxem padły dwa remisy 0-0.Przed tą rundą Ajax miał bilans bramkowy 6-3 a Lyon 2-6 a więc różnica... 7bramek.... przy założeniu że Ajax przegra ale tylko 0-1, Lyon musiał wygrać conajmniej 6-0 lub...7-1.... lub 8-2 itd... Ten wynik śmierdzi na odległosć.
~Tomek1950 -
Zgłoś do usunięcia Link
Warto było napisać ze sędzia przekręcił Ajax bo przy stanie 0-1 nie uznał im dwóch prawidłowo zdobytych bramek