Listkiewicz: Majewski histeryzuje

Po porażce Amiki z Wisłą w Krakowie trener gości, Stefan Majewski zarzucił sędziemu Zdunkowi faworyzowanie gospodarzy. Szkoleniowiec Amiki wytknął, oczywiste jego zdaniem, błędy arbitra.

Brak czerwonych kartek dla Cantoro i Głowackiego, odgwizdanie urojonego spalonego i nie zareagowanie na faul Frankowskiego na Szamotulskim przy wyrównującej bramce - to główne grzechy Zdunka według Majewskiego.

Reklama

Z zarzutami nie zgadza się prezes PZPN, Michał Listkiewicz.

- Gdyby mecz Wisła - Amica odbył się w pierwszej kolejce, a nie teraz, to pan Majewski słowem by się nie odezwał. Jeszcze w poniedziałek byłem we Wronkach, gdzie rozmawiałem z prezesem Kaszyńskim i związanym przez wiele lat z Amiką Pawłem Janasem. Ani słowem nie zająknęli się o złym sędziowaniu - powiedział Listkiewicz "Przeglądowi Sportowemu".

- To jakaś psychoza i histeria. Na pewno u nas nie ma więcej błędów sędziowskich, niż np. w Niemczech. W cywilizowanych krajach potrafią pogodzić się z porażką. Może poza Hiszpanią, gdzie mówi się, że faworyzowany jest Real. U nas mecze są nagrywane, gdyby sędzia chciał spiskować, to popełniłby samobójstwo.

- Trener Majewski jest stałem gościem PZPN i zaprosimy go zapewne ponownie. Jestem w niewygodnej sytuacji, bo go lubię i cenię. Ale jak jest mecz, to on zmienia się w inną osobę. Podobnie jak Szymkowiak na boisku. Teraz Majewski plecie, że powinien sędziować arbiter międzynarodowy, a jakby taki był, to by zapytał "Jakim prawem zrobiono z niego międzynarodowego?".

Listkiewicz odniósł się również do kontrowersji wokół meczu Pogoń - Szczakowianka w drugiej lidze. Goście, którzy przegrali 2:3, zarzucili arbitrowi przekupstwo, a po spotkaniu o mały włos nie doszło do rękoczynów. Sędziego przed graczami Szczakowianki bronili ochroniarze.

- Skontaktowałem się obserwatorem tego spotkania, panem Krzysztofem Perkiem. Powiedział, że zarzuty były całkowicie bezpodstawne. Bramki prawidłowe i kartki prawidłowe... A pan Perek jest dla mnie większym autorytetem jeśli chodzi o sędziowanie niż prezes Fudała - powiedział "PS" Listkiewicz.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: majewski | Michał Listkiewicz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje