Listkiewicz: Głowę dam za pięciu

"Głowę dam za Granata, Ryszkę, Gilewskiego, Siejewicza, Małka..." - taką listę uczciwych sędziów wymienia w "Życiu Warszawy" Michał Listkiewicz, prezes PZPN.

W aferze korupcyjnej zatrzymano na razie dwie osoby ze środowiska sędziowskiego, ale jak napisała jedna z gazet sprawa sięga aż do struktur PZPN.

Reklama

"To tylko oskarżenie jednej z gazet. Kierujemy sprawę do prokuratury. Jeżeli informacja o spotkaniu w Wiedniu przedstawicieli PZPN i działaczy klubowych oraz ich umowa o ustawianiu wyników znajdzie potwierdzenie - będę gotów podać się do dymisji" - stwierdził Listkiewicz.

Co prezes PZPN zamierza zrobić w sprawie Antoniego F. i Mariana D. "Szef kolegium Janusz Hańderek przygotowuje - z dużym oporem działaczy z terenu - rewolucyjne zmiany w zasadach awansu i spadku sędziów oraz obsadzie obserwatorów oceniających arbitrów. Będzie możliwe usuwanie z ligi sędziów, którzy popełnili rażące błędy lub zachodzi podejrzenie, że byli stronniczy. Znacznie zmniejszy się liczba obserwatorów. Muszą to być ludzie o nieposzlakowanej opinii. Szukać ich będziemy nawet poza środowiskiem. Jeżeli nie otrzymamy poparcia w tej sprawie, oznaczać to będzie, że moje starania o oczyszczenie piłki nie spotykają się z poparciem działaczy. W tym przypadku również podam się do dymisji - dodał Listkiewicz.

INTERIA.PL/Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: PZPN | Michał Listkiewicz | prezes PZPN

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje