Ligue 1: Monaco nie odpuszcza

AS Monaco nie rezygnuje z walki o tytuł. W meczu 36. kolejki francuskiej ekstraklasy piłkarze z księstwa pokonali na własnym stadionie 3:1 Montpellier i objęli prowadzenie w ligowej tabeli.

Liderem z trzema punktami przewagi nad "książętami" pozostaje Olympique Lyon, ktory w ostatnim meczu tej serii pokonał u siebie Paris St Germain 1:0 po trafieniu Sonny Andersona w 25. minucie.

Reklama

AS Monaco, podopieczni Didiera Deschampsa, by liczyć się jeszcze w walce o mistrzostwo musieli wygrać to spotkanie i dokonali tego, chociaż zwycięstwo nie przyszło im łatwo.

Montpellier, które w ośmiu ostatnich meczach pokonało swoich rywali aż siedem razy, niespodziewanie objęło prowadzenie cztery minuty po przerwie, kiedy to do siatki gospodarzy trafił Assoumani.

Stracona bramka pozytywnie podziałała najwyraźniej na piłkarzy z Monaco, bowiem później to tylko oni dominowali na murawie i strzelali kolejne gole. Dwa z nich zdobył Shabani Nonda, a jego trafienia przedzieliła bramka Dado Prso.

Fatalnie w Sochaux zagrał inny pretendent do mistrzowskiej korony Olympique Marsylia. Piłkarze ze Stade Veldrome nie dość, że przegrali 0:3, to jeszcze kończyli mecz w "dziewiątkę". Czerwone kartki od arbitra ujrzały filary defensywy zespołu z Marsylii - Frank Leboeuf i Daniel Van Buyten.

Pierwszym spadkowiczem została ekipa AS Troyes, która w swoim meczu ostatniej szansy przegrała w Lens 0:1.

Zobacz wyniki 36. kolejki Ligue 1

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | Montpellier | Monaco

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje