Liga Mistrzów: Awans Juve i Bayeru

Juventus Turyn i Bayer Leverkusen - to kolejne dwa zespoły, które zapewniły sobie awans do II grupowej fazy rozgrywek obecnej edycji Ligi Mistrzów.

Zgodnie z oczekiwaniami z Champions League pożegnał się jej triumfator sprzed dwóch lat monachijski Bayern.

Reklama

W grupie E Juventusu praktycznie zapewnił sobie pierwsze w grupie. Na Stadio delle Alpi gospodarze pokonali Feyenoord Rotterdam 2:0. Oba gole dla podopiecznych Marcello Lippiego zdobył Di Vaio - w 4. i 69. minucie. W ekipie gości całe spotkanie rozegrał Tomasz Rząsa, który w 24. minucie po faulu na Camoranesim został upomniany żółtą kartką. Feyenoord ma na swoim koncie 5 punktów i zachował szansę na awans. W drugim meczu tej grupy Newcastle wygrało u siebie z Dynamem Kijów 2:1 i zbliżyli się do Ukraińców na dystans jednego punktu (Dymano ma 7 pkt, a Newcastle 6). Decydującego o wygranej miejscowych gola zdobył Shearer, wykorzystując w 69. minucie rzut karny.

Bayer Leverkusen po wygranej na własnym boisku z Olympiakosem Pireus 2:0 (gole Juana i Schneidera) zapewnił sobie awans z drugiego miejsca w grupie F. Wprawdzie w drugim meczu Maccabi sensacyjnie pokonało u siebie pewny awansu i odmłodzony Manchester United aż 3:0, ale może dać to tylko przepustkę do Pucharu UEFA. Drużyna z Izraela ma tylko 3 punkty straty do Bayeru, ale gorszy bilans bezpośrednich meczów z ekipą z Leverkusen.

Na Stade Felix Bollaert RC Lens wygraywając 2:1 z AC Milan przedłużył swoje nadzieje na awans z grupy G. Francuski zespół, w składzie którego całe spotkanie rozegrał Jacek Bąk, musiał odrabiać straty po tym jak w 30 minucie do siatki Warmuza trafił Andrij Szewczenko. Wyrównanie padło po pięknej akcji, którą zapoczątkował Polak. Długim podaniem uruchomił Utakę, który odegrał do Moreiry, a ten głową pokonał Abbiatiego. Cztery minuty po przerwie, po fatalnym błędzie Helvega, zwycięską bramkę dla Lens zdobył Utaka. W drugim spotkaniu tej grupy Deportivo La Coruna pokonało na EL Riazor z Bayernem Monachium 2:1. Cenne zwycięstwo piłkarzom z hiszpańskiej Galicji zapewnił na minutę przed końcem spotkania niezawodny Roy Makaay. Wynik ten oznacza dla podopiecznych Ottmara Hitzelda pożegnanie się z rozgrywkami LM. Lens aby awansować dalej musi za tydzień pokonać Bayern w Monachium oraz liczyć na porażkę Deportivo w Mediolanie.

Po dzisiejszych spotkaniach mocno skomplikowała się sytuacja w grupie H. Niespodziewane zwycięstwo 2:1 w Stambule nad wyżej notowanym Galatasaray zanotowali piłkarze Lokomotiwu Moskwa. Przy równoczesnej porażce FC Brugge z Barceloną 0:1 (trafienie Riquelme) oznacza to, że o awansie z drugiego miejsca w tej grupie decydować będzie ostatnia kolejka.

Zobacz galerię zdjęć Ligi Mistrzów

Zobacz wyniki grupy E

Zobacz wyniki grupy F

Zobacz wyniki grupy G

Zobacz wyniki grupy H

Dowiedz się więcej na temat: "Mistrz" | Puchar | Liga Mistrzów | liga | awans

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje