-
-
Poniedziałek, 13 lutego (08:25)
Liga jednego. Po latach upokorzeń Real dopadł Barcelonę
Primera Division nie jest w tym sezonie nawet ligą dwojga. W połowie lutego Real Madryt ma pięć razy większą przewagę niż liderzy innych wielkich lig Europy.
Tymczasem w Primera Division emocje wygasły. Jeszcze dwa miesiące temu po elektryzującym Gran Derbi na Santiago Bernabeu zanosiło się na frapujący wyścig Realu z Barceloną do ostatniej kolejki, dziś jest 10 pkt przewagi "Królewskich". Hat-trick Cristiano Ronaldo w meczu z Levante i wspaniały gol Karima Benzemy symbolicznie rozstrzygają sprawę tytułu. W internetowej ankiecie dziennika "Marca" jeszcze tylko 20 procent ludzi sądzi, że rywalizacja wciąż trwa.
W 22 spotkaniach Real Madryt oddał rywalom zaledwie 8 pkt i jest jedyną drużyną w Europie, której straty można wyrazić cyfrą, a nie liczbą. Manchester City stracił 15 pkt, Borussia Dortmund 17, Juventus 18, PSG 19. Te dane świadczą o zaciętości każdej z lig, Primera Division wypada w tym towarzystwie zdecydowanie najsłabiej. Miała być przynajmniej liga dwojga (Real i Barca), jest liga jednego (Real). "Na pewno jeszcze się potkniemy, ale mamy margines na błąd" - mówi Jose Mourinho, który niedługo będzie pierwszym szkoleniowcem z mistrzowskimi tytułami w Anglii, Włoszech i Hiszpanii.
Ważniejsze niż cyfry i statystyki są emocje. Po trzech latach upokorzeń Real dopadł w końcu Barcelonę. To, co obiecał Mourinho staje się faktem, choć po zwycięskim meczu z Levante Portugalczyk nie zareagował radością. Wdał się za to w dysputę na temat fanów Realu. "Na innych stadionach zespoły podają sobie i podają, a ludzie na trybunach szaleją z radości, a u nas, jak zaczynamy zbyt długo rozgrywać piłkę, kibice nas wygwizdują". Być może pozycja trenera Realu będzie teraz tak silna, że zmieni on nawet gusta fanów?
Z Primera Division emocje przeniosą się naturalnie do Champions League. Dla obu hiszpańskich kolosów te rozgrywki są bezdyskusyjnie najważniejsze, oba należą w nich do największych faworytów. Broniąc tytułu nr 1 w Europie Katalończycy postarają się uratować sezon, ewentualny triumf w Pucharze Króla to za mało. Dla Pepa Guardioli byłby to najgorszy sezon w trenerskiej karierze.
"Królewscy" są za to jedyną drużyną na kontynencie, która bez kłopotów godzi ligę z rywalizacją w Europie. City i United zanotowały w Champions League klęskę, podobnie jak Borussia Dortmund. Tylko Milan i Bayern mogą się jakoś porównywać do zespołu Jose Mourinho.
Tytuł w Hiszpanii zaostrzy apetyty "Królewskich", którzy od dekady śnią o 10. Pucharze Europy. Mourinho detronizuje Barcelonę w lidze, ale jest to wyścig korespondencyjny. Wciąż nie nauczył Ronaldo, Kaki, Benzemy, Oezila i Di Marii jak wygrywać z Katalończykami bezpośrednie mecze. A przecież w tym sezonie oba kluby grały ze sobą już pięć razy. Najważniejsza konfrontacja, w Champions Legue wciąż przed nimi.
Dyskutuj o artykule z Darkiem Wołowskim
Wyniki, terminarz i tabela Primera Division
Real od rana do nocy! Bądź na bieżąco i zaprenumeruj wszystkie informacje na jego temat!
Barca na okrągło! 24 h na dobę! Nie przegap żadnego newsa! Zaprenumeruj informacje na jej temat!
Artykuł pochodzi z kategorii: Piłka nożna
Zobacz również
-
Agnieszka Radwańska awansowała do półfinału turnieju WTA w Brukseli. W czwartek pokonała Belgijkę Alison van Uytvanck 6:2, 6:1. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
17 milionów euro - tyle za ofensywnego pomocnika... więcej
-
Jakub Wawrzyniak, pewniak do wąskiego składu na Euro... więcej
-
22-letni Włoch Andrea Guardini (Farnese Vini) wygrał w... więcej
-
Mistrzostwom Europy, które niebawem rozpoczną się w... więcej
-
Jak informuje oficjalna strona Wisły Kraków, klub jest... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Polska Lokalna
-
Euro 2012
-
Sport
-
Polska Lokalna
-
Sport
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Rozrywka
-
Sport
-
Euro 2012
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (193)
Dodaj komentarz~Lara -
Zgłoś do usunięcia Link
Mistrzostwo Hiszpanii to pikuś dla Barcy która woli zdobywać bardziej prestiżowe trofea jak Puchar Champions League, Puchar Króla albo klubowe Mistrzostwo Świata niż głupi tytuł Mistrza Hiszpanii który podaruje Realowi z litości..REAL nie dorasta do pięt Barcelonie, posiada same nadęte gwiazdy które poza czubkiem własnego nosa albo brutalnymi faulami tego durnia Pepe nie widzi świata- Forever Barca jest the best nie ważne co ludzie gadają:)))!!
~ciekawski -
Zgłoś do usunięcia Link
Wie ktoś może jaka była najwyższa przewaga punktowa na zakończenie rozgrywek w historii między mistrzem a wicemistrzem w lidze hiszpańskiej rzecz jasna :) znam ilość pkt, bramek ale niestety nie mogę znaleźć tej interesującej mnie wiadomości :) dzięki za pomoc
~Hala -
Zgłoś do usunięcia Link
No i co, Wołowski? Kończy się ta twoja Salcesona. Jutro jak sędzia z UEFA nie pomoże, będą baty w Leverkusen.
~Hammerfall -
Zgłoś do usunięcia Link
Kiedy tenze obrzydliwy Jose na poczatku swej pracy w Realu przedstawil swe priorytety czyli Puchar Krola w pierwszym sezonie i conajmniej polfinal Ligi Mistrzow to p.Dariusz W smial sie.W drugim sezonie swej pracy mistrzostwo Hiszpanii i final Ligi Mistrzow to p.Dariusz W omalze nie pekl ze smiechu. Po pierwszym sezonie tenze p.Dariusz napisal ze Puchar Krola jest najmniej waznym trofeum.Teraz zas wypisuje ze mistrzostwo Hiszpanii to nie jest najwazniejsze trofeum.Jezeli Barca odpadnie w Lidze Mistrzow a zdobecie Puchar Krola to dowiemy sie ze zdobyla najwazniejsze trofeum:):). Na powaznie trzeba bylo potraktowac slowa Jose i z lekka sie bac:):)
~Maiditista -
Zgłoś do usunięcia Link
A NIE MUWIŁEM RZE KONIEC FARCY JEST CORAS BLIRZEJ? TO KRULESCY RZONDZOM I RZONDZIC BENDOM NA DŁUGIE LATA, HALLA MARDIT!
~Lara -
Zgłoś do usunięcia Link
A propo Realu to Krycha R, jest skupiona podczas meczu na tym żeby włosy postawione na żel nie oklapły jak odbije piłke głową, Pepe żeby jak najwięcej czerwonych kartek zebrać do kolekcji i zrobić z siebie drugiego chama jak Gatuzzo,co już prawie mu się udało a reszta ekipy świeci gaciami w reklamach bo piłka im nie w głowie. W odróżnieniu Barcelona to zespół skromny,zgrany i nie przereklamowany.Nie słychać o wybrykach w tabloidach i nawet jak przegrywają to znoszą to z honorem. Mistrzostwo Hiszpani to nie pępek świata, są ważniejsze trofea i rekordy do pobicia. Ave Barca no matter what;)
~Paluch -
Zgłoś do usunięcia Link
Ty, hamerfal, zapomniałeś dodać że inny pajac obiecał kibicom potrójną koronę. Dzisiaj tylko Majditista w to wierzy.
~hi hi hi -
Zgłoś do usunięcia Link
Coraz lepiej, Murinio! W zeszłym roku puchar Króla, teraz Liga, za jakieś 12 lat pobijesz rekord Guardioli!
~archipelag -
Zgłoś do usunięcia Link
a może by tak konkretna koska dla kryśki zeby załatwic go do końca sezonu:)
~belweder -
Zgłoś do usunięcia Link
ci fanie madrytu jacys niedopieszczeni zeby nie powiedziec nie doj...bani