Liczka: To Wisła ma problem

- Nie chcę być złym prorokiem, ale Wisła może się wkrótce boleśnie obudzić. Zwolnienie trenera nie jest problemem Liczki. Myślę, że to Wisła ma problem - powiedział Werner Liczka w rozmowie z "Życiem Warszawy"

Były szkoleniowiec klubu z Reymonta uważa, że od zawodników zarabiających rocznie w Wiśle 150-200 tysięcy euro trzeba więcej wymagać. - Oni od prawie dwóch lat nie walczą, nie biegają jak dawniej. Wygrywają w lidze, bo przewyższają rywali pod względem indywidualnych umiejętności. Niestety, nie mieli konkurencji w drużynie - wyjaśnił Czech. - Miałem to zmienić, wprowadzać nowych graczy. M.in. po to sprowadziliśmy Jakuba Błaszczykowskiego.

Reklama

Liczka stwierdził, że do zbudowania dobrej drużyny potrzebne mu było więcej czasu. - Rok, dwa lata. Niestety, w polskich klubach czasami brakuje cierpliwości i szacunku dla pracy trenera - stwierdził. - A potem się dziwimy, że kluby z mniejszymi budżetami niż Wisła grają w Lidze Mistrzów.

INTERIA.PL/Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: problem | Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje