Lepsze perspektywy Ruchu Chorzów?

W środę na stadionie przy ulicy Cichej spotkało się kilkadzesiąt osób zainteresowanych przyszłością Ruchu. Wśród nich znaleźli się politycy, biznesmeni oraz ludzie zarządzający dużymi firmami.

Prezes Krystian Rogala zamierza zachęcić przynajmniej część z nich do zainwestowania w Ruch.

Reklama

W kawiarence klubu dyskutowano m.in. o jak najszybszym przekształceniu klubu w sportową spółkę akcyjną. Gospodarzami spotkania, oprócz Stowarzyszenia Ruch, byli Gerard Cieślik (legenda chorzowskiej piłki), Marek Kopel (prezydent miasta) oraz Zbigniew Messner (premier w czasach schyłkowego PRL i sympatyk "niebieskich"). Messner przypomniał, że podobne spotkanie odbyło się już dwa lata temu. - Efekt był żaden. Zmarnowaliśmy dwa lata. Skończyły się czasy, gdy jeden towarzysz dogadał się z drugim, a klub miał z tego pieniądze. Trzeba wypracować nowy system finansowania klubu, system na długie lata - mówił.

11 grudnia podczas nadzwyczajnego walnego zebrania członków klubu zostanie wybrany nowy, siedmioosobowy zarząd oraz prezes chorzowskiego Ruchu. Wybory są związane z zatwierdzeniem przez sąd zmian w statucie klubu. M.in. chodzi o zmniejszenie liczebności zarządu z 25 do 7 osób i bezpośredni wybór prezesa. Prawo wyborcze przysługiwać będzie wszystkim członkom Ruchu regularnie opłacającym składki.

Obecny prezes klubu - Krystian Rogala - piastuje tę funkcję od 1994 roku. Po zakończeniu minionego sezonu, w którym "niebiescy" - 14-krotny mistrz Polski - opuścili szeregi ekstraklasy, Rogala podał się do dymisji, która nie została przyjęta przez zarząd.

www.lkslodz.pl
Dowiedz się więcej na temat: Chorzów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje