Leo: Musiałem uczyć podstaw

Leo Beenhakker wrócił zadowolony z Turcji, gdzie jego młodzi podopieczni rozegrali dwa zwycięskie towarzyskie spotkania.

"Chciałem zobaczyć, jaki naprawdę mają potencjał, jak się z nimi pracuje, jak sprawdzają się w grupie i realizują założenia. Kilku z nich chciałem sprawdzić pod kątem przyszłorocznych mistrzostw Europy" - wyjaśnił selekcjoner "biało-czerwonych".

Reklama

"Muszę przyznać, że kilku przekonało mnie do siebie. Nie będę wymieniał teraz żadnych nazwisk. Powiem tylko, że są to zawodnicy, którzy przekonali mnie do siebie codzienną pracą i postępami, jakie zrobili w tym krótkim czasie" - podkreślił Holender, który miał jednak drobne zastrzeżenia.

"Niektórym musiałem tłumaczyć podstawy futbolu, doskonale znane nastolatkom w Holandii" - dodał Leo Beenehakker.

INTERIA.PL/Dziennik
Dowiedz się więcej na temat: uczyć

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje