Legia bez Golińskiego i Radzewicza

Michał Goliński i Marcin Radzewicz nie będą od nowego sezonu zawodnikami Legii Warszawa. W przypadku pierwszego z piłkarzy odmówił Lech Poznań, a z drugiego Legia zrezygnowała.

"Zrezygnowaliśmy z usług Radzewicza. Dlaczego? Nie chcę tego nawet komentować" - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" Edward Socha, dyrektor sportowy warszawian.

Reklama

"Nie interesuje mnie to, co działo się w Warszawie. Jestem piłkarzem Odry Wodzisław i z nią jadę na obóz do Wrocławia" - dodał Radzewicz.

W przypadku Golińskiego na transfer nie zdecydowali się włodarze Lecha, choć cena za tego piłkarza sięgała nawet 400 tys. euro. "Ostatecznie odmówiliśmy Legii i Michał zostaje w Poznaniu. Zawodnik ma kontrakt z nami jeszcze przez rok, ale na pewno będziemy chcieli podpisać dłuższą umowę - stwierdził w "PS" Radosław Majchrzak, prezes Lecha.

W przyszłym sezonie zobowiązania kontraktowe "Goliny" przejmie firma Sebastiana Kulczyka, syna Jana, który uznawany jest za najbogatszego Polaka. W ten sposób utrzymywany jest już kapitan "Kolejorza" Piotr Reiss. "Nie ma przeszkód, abyśmy usiedli do rozmów na temat nowego kontraktu" - powiedział Goliński.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Goliński | Lech Poznań | Marcin Radzewicz | Legia Warszawa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje