Lech odwołuje się od kartki Lewandowskiego

Lech Poznań odwołał się we wtorek do Komisji Ligi w sprawie żółtej kartki, którą w meczu przeciwko Legii Warszawa ujrzał napastnik Robert Lewandowski.

Prowadzący spotkanie Hubert Siejewicz ukarał go za próbę wymuszenia rzutu karnego.

Reklama

W 62. min. sobotniego meczu z Legią Lewandowski w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości Janem Muchą został nieprzepisowo zatrzymany. Zdaniem Siejewicza, napastnik gospodarzy próbował wymusić rzut karny. Tymczasem telewizyjne powtórki wykazały, że Mucha ewidentnie faulował rywala.

"Jesteśmy przekonani, że Komisja Ligi przychyli się do naszego odwołania. Tym bardziej, że sędzia Siejewicz po meczu publicznie przyznał się do błędu. Decyzja komisji powinna być więc formalnością" - powiedział kierownik poznańskiego klubu Łukasz Mowlik.

Lech po bramce Semira Stilicia pokonał Legię 1-0 i umocnił się na drugim miejscu w tabeli ekstraklasy.

Czytaj również:

Lewandowski : Karny był ewidentny

Lech Poznań - Legia Warszawa 1-0

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: napastnik | karny | Legia Warszawa | Warszawa | kartki | Lech Poznań

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama