LE: Balotelli przegrał z alergią

- Słaba dyspozycja, spuchnięta twarz i zejście z boiska w 57. minuty gry - taki był obraz włoskiego piłkarza Manchesteru United Mario Balotellego w czwartkowym meczu 1/8 finału Ligi Europejskiej z Dynamem (0-2) w Kijowie. Powodem jego kłopotów była... alergia.

"Mario ma alergię na pewien typ trawy. Wszystko wskazuje, że to było przyczyną jego kłopotów. Czuł się słabo, ale chciał wyjść na drugą połowę. Chwilę po tym, jak ja opuściłem szatnię, jego kłopoty się nasiliły, a twarz puchła coraz bardziej. W 57. minucie musiał opuścić boisko" - wyjaśnił włoski szkoleniowiec "The Citizens" Roberto Mancini.

Reklama

Angielski dziennik "The Sun", powołując się na źródła w klubie, napisał, że w kilku przypadkach, by pomóc pochodzącemu z Ghany Włochowi podawano adrenalinę.

Mimo porażki w Kijowie, Mancini wciąż wierzy w awans do ćwierćfinału Ligi Europejskiej. "Straciliśmy dwa dziwne, głupie gole. Zwykle reagujemy odpowiednio w podobnych sytuacjach, ale teraz piłkarze się nie popisali. Wynik na Ukrainie jest oczywiście zły, ale nie tracimy nadziei. Przed własną publicznością będziemy w stanie odwrócić losy rywalizacji" - podkreślił włoski trener.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Balotelli

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje