Lampard: Nie ma kryzysu w Chelsea

Frank Lampard uważa, że Chelsea Londyn w dalszym ciągu ma szanse na zdobycie trzeciego z rzędu mistrzostwa Anglii. Pomocnik "The Blues" podkreślił, że nie ma mowy o kryzysie zespołu mimo, że w ostatnich meczach podopieczni Jose Mourinho stracili kilka punktów.

Chelsea zajmuje w tabeli Premiership 2. miejsce i traci do lidera Manchesteru United sześć punktów.

Reklama

Zdaniem Lamparda, słabsze wyniki Cheslea były spowodowane kontuzjami. Powrót do gry Johna Terry'ego, Petra Cecha i Arjena Robbena sprawi, że Chelsea w drugiej części sezonu znów będzie wygrywać.

Najszybciej do gry wróci Terry, który 13 stycznia powinien wystąpić w spotkaniu z Wigan. Wszystko wskazuje na to, że Cech będzie bronił bramki Chelsea w następnym meczu z Liverpool FC na wyjeździe.

- Dla mnie Petr jest najlepszym bramkarzem na świecie i jego powrót na pewno wpłynie mobilizująco na drużynę - stwierdził Lampard.

- Sytuacja nasza i Manchesteru United jest znana. Przed nami jeszcze wiele spotkań i wiele punktów do zdobycia. Wierzymy we własne umiejętności, a to pomogło nam zdobyć dwa razy z rzędu mistrzostwo Anglii - podkreślił reprezentant Anglii.

AFP/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje