Kuźba: Ze Szwecją agresywnie

Marcin Kuźba nie wierzy, że zagra w pierwszym składzie w środowym meczu ze Szwecją. Jego zdaniem od pierwszych minut na stadionie w Szkokholmie w linii ataku zagrają Paweł Kryszałowicz i Artur Wichniarek.

- Jeśli zrobimy dobry wynik, to trener będzie miał rację. Jeżeli przegramy to winny będzie nawet... Kazachstan - powiedział Kuźba katowickiemu "Sportowi".

Reklama

Najlepszą metodą na Szwedów, zdaniem napastnika Wisły Kraków, jest agresywna gra. - Musimy być jak najczęściej przy piłce i napastnicy muszą być pierwszymi obrońcami. Najgorszą rzeczą będzie pozostawienie im miejsca na boisku - dodał Kuźba.

INTERIA.PL/Sport
Dowiedz się więcej na temat: Marcin Kuźba

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama